Witam, mam problem z moim Fordem. Otóż raz na 50 lub więcej razy nie mogę go odpalić. Można próbować za 5 minut i nic. Staje się to zarówno gdy silnik jest zimny jak i ciepły. Akumulator daje równy prąd, z pewnością mogę go wykluczyć, tak samo jak i rozrusznik - jest w dobrym stanie, po remoncie i nie wymaga żadnych napraw. Samochód trzeba odpalać "na zapych", odpali wtedy i nie stawia już żadnych oporów. Jazda przebiega bardzo dobrze, "nic nie stuka, nic nie puka", nie zgasł w żadnym wypadku nie zgasł podczas jazdy. Np. podczas 5-minutowego postoju pod sklepem, nie można odpalić, tak samo jak po kilkugodzinnym w garażu. Nie wiem czy problem nie leży po stronie elektroniki. Byłbym bardzo wdzięczny o pomoc. Pozdrawiam, Koki.