logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Mz Ets 250/1 - Modyfikacje i opinie na temat przeróbek motocykla

vadimus 30 Wrz 2009 19:06 2522 9
REKLAMA
  • #1 7075895
    vadimus
    Poziom 11  
    Posty: 52
    Ocena: 2
    Witam. Mam diabelny pan.
    Polega on na zakupie MZ 250 lub 251 po pieniądzach oraz dokonaniu modyfikacji, dokładniej:

    - stelaż tylny od supersporta 600 (ok. 300 zł)
    - nowy bak paliwa (prawdopodobnie od suzuki gs 500 - 150 zł)
    - stelaż tylny, klata na silnik, pegi, hamulec tylny w rączce (ok 250 zł)
    - wielka tylna zębatka (tak aby motor toczył się 80 km/h)
    - owiewka przednia od motocykla japońskiego z zegarami (250 zł)
    - felga tylna z kołem 180 (200 zł)


    I tu następuje pytanie. Co o tym myślicie?

    Dodam, iż musi być to dwusów, i mieć dokumentu, gdyż chcę tym szaleć, ale także czasami się przejechać.

    Zmodyfikowany będzie do jeżdżenia na kole, siedzenia na baku (stąd płaski bak od gs'a).

    przed: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany

    mniejwięcej po: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany

    Jak oceniacie mój pomysł?

    Mam nadzieję, że ktoś mi coś podpowie...
  • REKLAMA
  • #2 7076162
    zapek42
    Poziom 27  
    Posty: 1353
    Pomógł: 67
    Ocena: 28
    Czy ja wiem, moim zdaniem nie warto .
    MZ to kultowy motor, szkoda go przerabiać . Ale jeżeli masz czas i pieniądze to spróbuj ;-) . Ciekawe co z tego wyjdzie .
  • REKLAMA
  • #4 7076468
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12265
    Pomógł: 957
    Ocena: 3853
    Taaa tylko tylny stelaż z japońca jest lekki bo nie trzyma zawieszenia tylnego. A w MZ na zadupku podparte są elementy resorująco tłumiące.
    No ale najważniejsze są zegary z japońca.
    A hamulec tylny w rączce to w skuterach, o sprzęgle żeś zapomniał?czy o przednim hamulcu? A może mutant i masz trzy ręce?

    Zajmij się kolego przeróbka deskorolki na rower, przynajmniej jak się rozpadnie to krzywda ci się nie stanie...
  • REKLAMA
  • #5 7076500
    vadimus
    Poziom 11  
    Posty: 52
    Ocena: 2
    klamki hamulca akurat tylnego robi się krótsze pod przednim hamulcem, bo używa się ich rzadko, co do stelaża, to wachacz też najprawdopodobniej będzie z japończyka.

    Co do malucha, kolega sprzęt ma, silnik ma być w miejscu tylnych siedzeń i w planach podobno jest doładowanie dynamiczne. Bliższych szczegółów technicznych nie znam.
  • REKLAMA
  • #6 7076550
    wowka
    Poziom 28  
    Posty: 1763
    Pomógł: 49
    Ocena: 246
    vadimus napisał:
    i w planach podobno jest doładowanie dynamiczne. Bliższych szczegółów technicznych nie znam.



    Widze ze jak na razie to tylko plany macie. A z tym doladowaniem dynamicznym to juz w ogole bzdura. Takie rzeczy to chyba tylko w motorach, i to nie bylejakich.

    Jednak mialem racje ze tylko potrafisz duzo glupot gadac a z robota juz nie jest tak dobrze
  • #7 7076622
    Hokoczu
    Poziom 18  
    Posty: 234
    Pomógł: 28
    Ocena: 61
    Ma pieniądz, nie jest mu go żal to może coś zdziała, przy odrobinie chęci oczywiście (a one szybko się wyczerpują).
    Na marginesie: Na jaki kolor zamierzasz pomalować to co stworzysz?
  • #8 7076656
    vadimus
    Poziom 11  
    Posty: 52
    Ocena: 2
    Malował będzie kolega zapewne, który malowal mój obecny motocykl, sam zobacz

    Przed: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany

    Po: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany

    Dodano po 49 [minuty]:

    kortyleski, amorki są w etz w ramie a nie zadupku (stelażu). Nie widziałeś chyba nigdy tej ramy na oczy...
  • #9 7077392
    locos1
    Poziom 12  
    Posty: 64
    Ocena: 34
    Czego byś tam nie wsadził będzie to tylko stara "etka". Moim skromnym zdaniem niema to większego sensu. Chcesz szaleć sprzedaj ją dozbieraj troche kasy i kup "gotowca" takiej klasy jakiej potrzebujesz.
  • #10 7078089
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12265
    Pomógł: 957
    Ocena: 3853
    vadimus napisał:


    kortyleski, amorki są w etz w ramie a nie zadupku (stelażu). Nie widziałeś chyba nigdy tej ramy na oczy...


    Kolego, MZ ETZ 250 miałem pod koniec 80 lat, konstrukcję tego motocykla znam na wylot. Zadupek stanowi integralną część ramy i to na nim właśnie pod tyłkiem pasażera oparte są "amortyzatory". Oczywiście można przełożyć zawias z japońca z centralnym amortyzatorem ale wiąże się to z cięciem i spawaniem elementów konstrukcyjnych ramy a tu już trzeba mieć sprzęt i doskonale spawać żeby mieć choć cień nadziei że ci cały tył nie odjedzie. Po za tym silnik MZ w porównaniu do nowoczesnego "125" jest wielką, cięśką i przestarzałą technologicznie łolopą, przeróbka jest zupełnie nieopłacalna.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy planowanych modyfikacji motocykla MZ ETZ 250/1, obejmujących wymianę tylnego stelaża na model z supersporta 600, montaż nowego baku paliwa prawdopodobnie od Suzuki GS 500, instalację tylnego hamulca w rączce, dużej tylnej zębatki umożliwiającej prędkość około 80 km/h, owiewki przedniej z japońskiego motocykla z zegarami oraz tylnej felgi z kołem 180. Uczestnicy podkreślają, że MZ to klasyczna konstrukcja, której przeróbki mogą być nieopłacalne i technicznie trudne, zwłaszcza ze względu na integralność ramy i zawieszenia tylnego, które wymaga precyzyjnego spawania i modyfikacji. Krytykowane są także niektóre pomysły, jak hamulec tylny w rączce czy „doładowanie dynamiczne”, które uznano za nierealistyczne. Zwrócono uwagę, że silnik MZ jest ciężki i przestarzały w porównaniu do nowoczesnych motocykli. Wskazano, że przeróbki mogą wymagać wymiany wahacza i innych elementów zawieszenia na części z motocykli japońskich, co wiąże się z dużym nakładem pracy i ryzykiem. Część dyskutantów sugeruje, że lepszym rozwiązaniem jest zakup gotowego motocykla o odpowiednich parametrach niż kosztowne i skomplikowane modyfikacje MZ ETZ 250.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA