Witam
Posiadam dziesięcioletnią pralkę formy Gorenje. Model pralki to WA 22S.
Od jakiegoś czasu, najczęściej przy płukaniu i wirowaniu pojawia się komunikat F5.
Przeszukałem forum, znalazłem wiele rad jak sobie poradzić z tym problemem. Niestety żadne działanie nie dało rezultatu. Rozpocząłem od sprawdzenia pompy wodnej. Znalazłem tam trochę brudu który usunąłem ale głównie odczepiony element pompujący wodę. Po wymianie uszczelki na trzpieniu na którym ten element był zamontowany wszystko wróciło do normy. Po kilku praniach element znowu odpadł. Wtedy zamontowałem go na odrobinie poxyliny. Pralka znów działała kilka dni po czym ponownie zaczęło wyświetlać się F5. Sprawdziłem pompę - działa. Wyczyściłem wszystkie przewody jakie udało mi się odszukać w pralce. Brakuje mi już pomysłów...
Jeden użytkownik napisał że po trafieniu do serwisu okazało się że miał mały wyciek i elektronika wariowała i stąd te komunikaty. Sprawdziłem przewody i nie było nigdzie śladów wody. Jedynie przewód prowadzący od pojemnika na proszek i płyn który potem trafia do pompy jest znacznie powycierany w wielu miejscach. Czy takie osłabienie węża może wywoływać ten komunikat ?
Bardzo proszę o jakiekolwiek rady...
Pozdrawiam
Posiadam dziesięcioletnią pralkę formy Gorenje. Model pralki to WA 22S.
Od jakiegoś czasu, najczęściej przy płukaniu i wirowaniu pojawia się komunikat F5.
Przeszukałem forum, znalazłem wiele rad jak sobie poradzić z tym problemem. Niestety żadne działanie nie dało rezultatu. Rozpocząłem od sprawdzenia pompy wodnej. Znalazłem tam trochę brudu który usunąłem ale głównie odczepiony element pompujący wodę. Po wymianie uszczelki na trzpieniu na którym ten element był zamontowany wszystko wróciło do normy. Po kilku praniach element znowu odpadł. Wtedy zamontowałem go na odrobinie poxyliny. Pralka znów działała kilka dni po czym ponownie zaczęło wyświetlać się F5. Sprawdziłem pompę - działa. Wyczyściłem wszystkie przewody jakie udało mi się odszukać w pralce. Brakuje mi już pomysłów...
Jeden użytkownik napisał że po trafieniu do serwisu okazało się że miał mały wyciek i elektronika wariowała i stąd te komunikaty. Sprawdziłem przewody i nie było nigdzie śladów wody. Jedynie przewód prowadzący od pojemnika na proszek i płyn który potem trafia do pompy jest znacznie powycierany w wielu miejscach. Czy takie osłabienie węża może wywoływać ten komunikat ?
Bardzo proszę o jakiekolwiek rady...
Pozdrawiam