Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Astra II 1.6 16V nierowna praca na wolnych obrotach...

bednar 23 Jun 2004 20:25 13954 9
  • #1
    bednar
    Level 11  
    Witam,

    Mam Astre II 1.6 16V (silnik X16XEL 100 KM) z instalacją LPG firmy BRC ale nie tą najnowszą z wtryskiem tylko taką średnią (ok 2000 zł, analogia do gaźnika). W sumie auto chodzi dobrze, oprócz jednej rzeczy. Gdy uruchamiam silnik na benzynie i delikatnie wcisnę pedał gazu to obroty najpierw spadają, a potem szybko zaczynają rosnąć. Czasem również silnik nierówno pracuje na 2-3 tys obrotów. To sie dzieje tylko przez chwilę (ok 2-3 minuty) i tylko gdy uruchamiam silnik ani ciepły, ani zimny, np. gdy. rano pojadę do pracy i uruchomię go po około 4 godzinach (nie sprawdzałem w zimie). Gdy silnik jest zimny (np. po nocy) albo gorący, wtedy wszystko działa poprawnie. Na gazie ten problem nie występuje. Podejrzewałem ślizgacz lub rezystor od elektronicznego pedała gazu, ale wtedy problem byłby widoczny również na LPG. Przeszkadza to przy wyjeżdżaniu np. z parkingu, gdyż ciężko jechać na wolnych obrotach.
  • #2
    HZ10
    Level 14  
    WITAM
    PROBLEM TKWI W TYM ŻE TEN SILNIK NIE MA PRZEPŁYWOMIERZA I DO USTAWIANIA SKŁADU MIESZANKI UŻYWA SONDY LAMBDA A PODCZAS PRACY NA GAZIE SONDA DOSTAJE NIEDOKŁADNE ODWZOROWANIE JAZDY NA BENZYNIE BO KOMPUTER STERUJĄCY GAZEM JEST ZA WOLNY.
    KOMPUTER SAMOCHODU UCZY SIE GŁUPOT I DLATEGO PO ZAPALENIU NIERÓWNO PRACUJE DO CZASU GDY SIE NAUCZY JEŻDZIĆ NA BENZYNIE
    PROBLEM CAŁKOWICIE ROZWIĄZUJE WTRYSK GAZU LUB PODŁĄCZENIE EMULATORA SONDY PODCZAS PRACY NA GAZIE
    POZDR


    Dlaczego piszesz dużymi literami :?:
    Polecam regulamin.
    ankuch.
  • #3
    voytec909
    Level 11  
    Polecam podobnie jak HZ10 zainstalowanie emulatora sondy. Niestety większość warsztatów montujących instalacje gazowe oszczędza na zainstalowaniu tego elementu /w cenie 2000 zł za instalację powinien się znaleźć/
  • #4
    bednar
    Level 11  
    Dzięki, spróbuję odpiąć jutro akumulator i oduczyć kompa głupot. Zobaczymy czy się potwierdzi diagnoza. Moje wnioski są bliskie waszym przy czym rozważałem jeszcze zawieszanie wtryskiwaczy.

    Jedna rzecz nie pasuje mi do tej teorii. Otóż dla próby pojeździłem 2 dni tylko na benzynie. W pierwszym dniu, problem nadal występował, mimo iż jeździłem kilka razy w ciągu teo dnia po kilka km na beznynie. W następnym dniu problem zniknął. Nie jestem pewien czy proces adaptacji algorytmów sterowania może trwać dwa dni!? Czy komputer nie powinien się szybciej oduczać głupot.

    Jutro sprawdzę jaką mam instalację (teraz jest noc i nic nie zobaczę na polu). Wiem, że jest to BRC drugiej generacji, prawdopodobnie Blitz, ale nie wiem w której wersji, informacje o systemie i odmianach są na stronie http://www.mioduszewski.com.pl/serwis/gaz/systemy/systemy.htm

    Pytanie czy mam sprawną sondę lambda? Mniej więcej wiem jak to sprawdzić ale nie wiem czy sprawdzać ją na gazie czy benzynie, na jakich obrotach oraz wokół jakiej wartości średniej ma oscylować napięcie dla tego silnika (Astra II 1.6 16v X16XEL).

    Ile mniej więcej może kosztować emulator sondy lambda?

    Czy ktoś wie, z której strony jest pin numer 1 w 16 pinowym złączu diagnostycznym tego silnika?

    Bednar
  • #5
    HZ10
    Level 14  
    napięcie na sądzie lambda na benzynie powinno oscylować nawet na wolnych obrotachw granicach 0.2V do 0.8V zmiany powinny być dość szybkie
  • #6
    gregers2
    Level 11  
    Witam!
    Ja również w ASTRZE II 1.6 16V (2003 r.) założyłem instalacje gazową BRC sequent tylko VI generacji i mam podobny problem tzn. silnik ma problemy z wejściem w obroty tj. z 1000 obr. do 2000, tak jakby się dławił na gazie i troche na benzynie. W zakładzie wycieli mi z rury doprowadzającej powietrze z filtra tzw. akumulator powietrza. On zakrywa wtryskiwacze i kolektor benzyny i widocznie im przeszkadzał to go usunęli. Czy brak tego elementu może mieć istotny wpływ na parametry silnika?
    Generalnie silnik w wyższych zakresach obrotowych wydaje się, że pracuje poprawnie, zużycie gazu ok. 9l /100km. Ale podczas ruszania kiedy np. jedzie się na 2-ce 1000 obr. gaz do dechy a on się trochę przydławia ale powoli rosną obroty. Jeśli się trochę cofnie pedał przyspieszania szybciej silnik miekko wchodzi w obroty. Na stromych podjazdach zdarzało się ze ledwo co podjeżdżał. Jeżdżę również clasikiem 1.4 gaz i ten sam podjazd pokonuje bez problemów. Kilkakrotnie były przypadki, że na chwilę przełączał się na benzynę. Zauważyłem jeszcze, ze ma pewne opóźnienie miedzy wciśnięciem gazu a przyspieszaniem. Czy to jest tylko wina zlej regulacji sterowania wtrysku gazu?
  • #7
    bednar
    Level 11  
    Nie jestem ekspertem, ale z tego co piszesz wygląda mi to na inny problem.

    Nie wiem czy już wspomniałem, ale BRC to mam chyba tylko reduktor:) Centralka gazu to Romano Lambda System (II generacji), nie mogę nic znaleźć na temat tej centalkiw necie. Wygląda to na analogowy sprzęt, bez możliwości programowania.

    Sprawdziłem (niestety tylko na benzynie) Techem2 wszystkie czujniki ze szczególnym obejrzeniem sygnału z sondy lambda. Wszystko jest w największym porządku, sonda daje właściwy sygnał.

    Nie wiem jaki sygnał daje emulator sondy lambda. Nie wiem też jaki to może mieć w wpływ na pracę na benzynie.

    NAJWAŻNIEJSZE MOJE ODKRYCIE to to, że silnik pracuje na benzynie nierówno tylko gdy jego komputer działa w trybie awaryjnym! Najczęściej trwa to 40 sekund do minuty, czasem około 2 minut. Potem wszystko działa świetnie. Podobno pod odpaleniu auta komputer pracuje chwilę w trybie awaryjnym dopóki nie nagrzeje się sonda lambda. O ile wiem moja sonda ma grzałkę, więc zaczyna działać dość szybko.

    I teraz moja wątpliwość: facet od Opla powiedział, że w trybie awaryjnym komp udaje pracę WSZYSTKICH czujników, a nie tylko tego, z którego ma nieprawidłowe wskazanie. Jest to dla mnie dziwne i troche bez sensu, ale może tak jest. Podobno w trybie awaryjnym komp udaje/przyjmuje, że sonda lambda daje 0,4 V. Dlaczego więc miałby nierówno pracować. Czy może jednak komputer przyjmuje, że sonda lambda daje napięcie takie jak ostatnia jego wartośc zapisana w pamięci (czyli z jazdy na gazie)???

    To by miałe sens, ale chyba sam obaliłem tą teorię. Próbowałem kilka razy zaraz po jeździe na gazie, włączyć już na postoju benzynę na 1-2 minuty. Wtedy komp powinien otrzymać poprawny sygnał z sondy lambda. Ale to nie pomogło, silnik jak wystygł, dalej głupiał na benzynie przez około 1 minutę.

    Dodam, że wymieniłem filtr benzyny i świece (na NGK Vline, takie zresztą jak miałem wcześniej), ale to nic nie zmieniło.
  • #8
    bednar
    Level 11  
    Oczywiście mam też drugie pudełeczko w silniku, na którym pisze Lambda Emulatore.
  • #9
    diag
    Level 29  
    Sprawdź czy masz sprawne podgrzewanie sondy lambda.
  • #10
    bednar
    Level 11  
    Hmm, ale jak to sprawdzić. Podłączyłem Techa 2 do komputera i patrzyłem jak silnik (chłodny) startuje, 40 sekund głupio chodzi w trybie awaryjnym, a potem zaczyna chodzić jak złoto, gdy juz przejdzie w normalny tryb. Czy 40 sekund do 2 minut to za długo do podgrzania sondy lambda do ok 900 stopni C?