logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zawór grzejnikowy starego typu - regeneracja

dgolf 02 Lis 2009 13:26 72336 33
Najlepsze odpowiedzi

Czy da się naprawić stary zawór grzejnikowy, który zaczyna cieknąć przy zamykaniu, przez wymianę uszczelnienia lub dławicy?

Tak — w takich starych zaworach zwykle zużywa się uszczelnienie trzpienia (dławica), a nie cały zawór, więc najpierw można spróbować dokręcić śrubę dociskającą pod czarnym pokrętłem [#7205860] Jeśli to nie pomoże, trzeba odkręcić docisk, wyjąć stare uszczelnienie i nawinąć nowe: dawniej stosowano sznur łojowy nasączony smarem, a jako zamiennik podawano też pakuły dobrze nasączone smarem albo pastą do gwintów [#7206262][#10707098] Zawór można robić bez spuszczania całej instalacji — wystarczy odkręcić go do oporu; przyda się naczynie na ewentualne капanie [#7206489][#7206804] Jeśli zawór ma już współczesny oring, to wymienia się właśnie oring, a nie dokłada sznura; trzeba też sprawdzić, czy w gnieździe nie ma kamienia lub piasku [#18178615]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1 7205537
    dgolf
    Poziom 15  
    Posty: 380
    Pomógł: 10
    Ocena: 150
    Witam serdecznie. Posiadam stare, niezawodne grzejniki żeliwne i również stare ale już mniej niezawodne zawory grzejnikowe (te z tymi czarnymi pokrętłami). Kiedy są odkręcone wszystkow jest ok. ale przy próbie zakręcenia zaczynają cieknąć. Czy jest możliwa naprawa tychże zawórów poprzez np. wymianę uszczelek/głowiczek itp? Z góry dzięki.


    Zawór grzejnikowy starego typu - regeneracja
  • #2 7205860
    bezum1
    Poziom 23  
    Posty: 426
    Pomógł: 59
    Ocena: 93
    Witam , przyczyną przeciekania tych zaworów jest wyrobienie uszczelnienia trzpienia zaworu.Bez problemu można wymienić te uszczelnienie lub spróbować dokręcić śrubę dociskającą uszczelnienie. Musisz odkręcić śrubkę mocującą pokrętło z bakelitu, na osi (pod pokrętłem) jest śruba dociskająca uszczelnienie , możesz ją dokręcić do momentu ustania przecieku ,jeżeli po dokręceniu dalej cieknie woda to trzeba wymienić uszczelnienie . Trzeba odkręcić całkiem tą śrubę i wydłubać stare uszczelnienie ( zwykłe pakuły) i ponownie nawinąć kilka zwojów nowych pakuł ,a następnie dokręcić śrubę dociskową. Po takiej operacji zawór powinien się dobrze sprawować.
  • #3 7206120
    krisi3
    Poziom 20  
    Posty: 506
    Pomógł: 26
    Ocena: 187
    Wydaje mi się że prościej byłoby kupić nowy przecież to nie majątek, jakieś 15 PLN regeneracja tych zabytków mało opłacalna, szukanie uszczelek, podwijanie pakułami szkoda czasu a i tak wodę musisz spuścić z instalacji.
  • #4 7206262
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 7206401
    dgolf
    Poziom 15  
    Posty: 380
    Pomógł: 10
    Ocena: 150
    Dzięki bardzo. Spróbuję to uszczelnić. Wody całej nie muszę spuszczać, tylko do poziomu poniżej, no nie?
  • #6 7206489
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #7 7206804
    12gucio
    Poziom 20  
    Posty: 340
    Pomógł: 23
    Ocena: 176
    krzysio_sr napisał:
    Odkręć zawór do oporu i rób.
    To wykonuje się pod ciśnieniem (nie bój się - jest to całkowicie bezpieczna robota)


    Witam!
    Zrób tak jak radzi "krzysio sr",tylko podstaw naczynie żeby miała gzie kapać woda.
  • #8 7207840
    dgolf
    Poziom 15  
    Posty: 380
    Pomógł: 10
    Ocena: 150
    :) łe - to bajka. Tylko kupię "sznura w smarze" i pobawię się trochę.
  • #9 7207875
    12gucio
    Poziom 20  
    Posty: 340
    Pomógł: 23
    Ocena: 176
    Witam!
    Jakbyś miał trudności z kupnem daj namiary na pw to Ci podeślę.
  • #10 7211609
    krisi3
    Poziom 20  
    Posty: 506
    Pomógł: 26
    Ocena: 187
    Panowie a jaka jest cena takiego sznura ?
  • #11 7211640
    12gucio
    Poziom 20  
    Posty: 340
    Pomógł: 23
    Ocena: 176
    Witam!
    Pisałem że Ci przyślę na znaczek mnie jeszcze stać a sznur gratis..
  • #12 7211687
    krisi3
    Poziom 20  
    Posty: 506
    Pomógł: 26
    Ocena: 187
    12gucio czytaj uważnie,Pytanie -Odpowiedź tak to funkcjonuje.
  • #13 7213054
    mirrzo

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 7654
    Pomógł: 441
    Ocena: 2609
    Chyba już ciężko go dostać. Za wszystko zapłacisz kartą Mast....., a sznur masz gratis od 12gucio.
    Jak dobrze poszukam, to u mnie też :D
    Konto firmowe:
    EURO-DOM
    Krótka, Elbląg, 82-300
  • #14 7224650
    pablo 40
    Poziom 15  
    Posty: 112
    Pomógł: 4
    Ocena: 50
    mirrzo napisał:
    Chyba już ciężko go dostać. Za wszystko zapłacisz kartą Mast....., a sznur masz gratis od 12gucio.
    Jak dobrze poszukam, to u mnie też :D

    Ja znalazłem zamiennik, to taśma teflonowa ale ta na żółtych dużych rolkach po 5 zł. Działanie zbliżone do oryginału. Nie gnije tak jak oryginał.
  • #15 10706465
    Watchbuyer
    Poziom 12  
    Posty: 87
    Pomógł: 1
    Ocena: 54
    Witam,
    też posiadam takie zawory dławicowe starego typu. Nie każdy z nich daje się naprawić, a wymiana nie jest prosta. Takich zaworów nie ma w sprzedaży, ale znalazłem coś takiego:

    http://www.ceneo.pl/8291581

    Mam pytanie: czy można wykorzystać "flaki" czyli grzybek, uszczelki i trzpień nowego zaworu żeliwnego i zamontowanie go w starej obudowie zaworu dławicowego po wywaleniu starego pokrętła i dławicy? Czy te elementy będą do
    siebie pasowały?
    Ułatwiłoby to wymianę, bo nie musiałbym tykać tych łączników na rurach, przesuwać kaloryferów, itp.
  • #16 10706614
    mczapski
    Poziom 40  
    Posty: 6237
    Pomógł: 467
    Ocena: 1656
    No niestety nie będzie tak dobrze jak kolega wymyślił. Zawór grzejnikowy jest typu grzybkowego lecz z grzybkiem mosiężnym typu wycinek kuli. Ten w ofercie to grzybek z uszczelnieniem miękkim. Czyli, że wymienić może i da się, ale funkcjonować to nie będzie. Takie pokrętło w mieszkaniu też nie jest ozdobą. Wymiana wkładu pociąga za sobą konieczność odwodnienia układu.
    Tymczasem wymiana lub uzupełnienie szczeliwa nie musi być trudne.
  • #17 10706646
    Watchbuyer
    Poziom 12  
    Posty: 87
    Pomógł: 1
    Ocena: 54
    mczapski napisał:
    No niestety nie będzie tak dobrze jak kolega wymyślił. Zawór grzejnikowy jest typu grzybkowego lecz z grzybkiem mosiężnym typu wycinek kuli. Ten w ofercie to grzybek z uszczelnieniem miękkim. Czyli, że wymienić może i da się, ale funkcjonować to nie będzie. Takie pokrętło w mieszkaniu też nie jest ozdobą. Wymiana wkładu pociąga za sobą konieczność odwodnienia układu.
    Tymczasem wymiana lub uzupełnienie szczeliwa nie musi być trudne.


    Dziękuję za odpowiedź, właśnie o te informacje mi chodziło.
    Czyli jak rozumiem nowy trzpień ze względu na odmienną budowę, nawet jeśli uda się go umieścić w starej obudowie, to nie będzie na tyle pasował do starej konstrukcji, żeby np. zahamować całkowicie przepływ wody do grzejnika?

    Estetyką aż tak się nie przejmuje, bardziej chodzi mi o zawór, który nie będzie tłumił przepływu, co robi większość nowego typu zaworów grzejnikowych, które mają dużo przewężeń i blokują grawitację. Jak oglądałem ten KFA, to wydawał się mieć spory ten przepływ, podobnie jak zasuwa mosiężna. Zresztą KFA w dużych rozmiarach można spotkać bezpośrednio przy kotłach.

    Zaworki dławicowe były naprawiane, ale nie wszystkie udało się naprawić, bo nie zawsze problem tkwił tylko w pakułach dławicy.
  • #18 10707098
    Zbigniew Rusek
    Poziom 38  
    Posty: 3610
    Pomógł: 394
    Ocena: 1537
    dgolf napisał:
    :) łe - to bajka. Tylko kupię "sznura w smarze" i pobawię się trochę.

    Jak nie ma sznurka azbestowego (takim się uszczelniało), to stosuje się pakuły mocno nasączone smarem (koniecznie towotem) lub - najlepiej - dobrą pastą do gwintów. Z pakuł trzeba zrobić sznurek i go mocno nasycić środkiem uszczelniającym.
  • #19 10709674
    mirrzo

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 7654
    Pomógł: 441
    Ocena: 2609
    Zbigniew Rusek napisał:
    Jak nie ma sznurka azbestowego (takim się uszczelniało),

    Niestety nie, bo to był sznur łojowy, czasem grafitowy.
    Konto firmowe:
    EURO-DOM
    Krótka, Elbląg, 82-300
  • #20 12795545
    Aragorn88
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Ocena: 8
    Witam.Mam taki sam zawór jak u na zdjęciu wyżej.Też cieknie...Chciałbym wymienić i kupić jakiś zawór wodny motylkowy...Pomożecie jaki to ma być dokładnie.Oczywiście z zaworem powrotnym.Chodzi mi o dokładną nazwę ponieważ ja się w ogóle na tym nie znam..Czy to ma być jakis nyplowy czy śrubunkowy.Rurka to 3/4 cala.
  • #21 12795600
    W0jtek92
    Poziom 39  
    Posty: 3852
    Pomógł: 469
    Ocena: 1254
    Witam, potrzeba Ci 'wodny zawór 3/4" ze śrubunkiem i dławikiem, motylek'
  • #23 12795640
    elektryku5
    Poziom 39  
    Posty: 6299
    Pomógł: 460
    Ocena: 1053
    Niestety z zaworami kulowymi mam do czynienia i bywają z nimi problemy, mimo stosowania różnych firm i to nawet wersji z dławikiem, dość łatwo przeciekają, szczególnie przy ciepłej wodzie i kaloryferach.
    Nie wiem czy jest jakaś lepsza alternatywa, ale w jednym kaloryferze mam zawory z głowicami (z zewnątrz podobne do zwykłych głowic) i z tym akurat nic się nie dzieje, reszta kulowe i kilka już było wymienionych.
    Może taki akurat pech że trafiło się na badziewie.
  • #24 18178567
    Bałdyzer
    Poziom 12  
    Posty: 1414
    Ocena: 227
    Mam pytanie , gdzie zakłada się ten sznur uszczelniający ? Jak widać na zdjęciu w mojej dławicy jest jakiś gumowy oring ale z zaworu lekko kapie więc muszę go jakoś uszczelnić . Czy ten sznur zakłada sie w miejsce tego czarnego oringu ? Czy na gwincie tej nakrętki dociskającej też należy założyć sznur uszczelniający ?

    Zawór grzejnikowy starego typu - regeneracja Zawór grzejnikowy starego typu - regeneracja
  • #25 18178615
    Zbigniew Rusek
    Poziom 38  
    Posty: 3610
    Pomógł: 394
    Ocena: 1537
    Jak jest oring, to nie daje się żadnego sznura, pakuł. Trzeba obejrzeć ten oring i w razie zużycia (choćby niewielkiego) wymienić na nowy a wnętrze zaworu też sprawdzić, czy aby nie ma jakiegoś kamienia, piasku, gdyż takie zanieczyszczenia moga spowodować złe uszczelnienie przez oring. Może ten oring jest zbyt cienki.
  • #26 18178664
    Bałdyzer
    Poziom 12  
    Posty: 1414
    Ocena: 227
    Zbigniew Rusek napisał:
    Jak jest oring, to nie daje się żadnego sznura, pakuł. Trzeba obejrzeć ten oring i w razie zużycia (choćby niewielkiego) wymienić na nowy a wnętrze zaworu też sprawdzić, czy aby nie ma jakiegoś kamienia, piasku, gdyż takie zanieczyszczenia moga spowodować złe uszczelnienie przez oring. Może ten oring jest zbyt cienki.

    Oring wyjąłem i nie jest w żadnym miejscu uszkodzony. Zapytam jeszcze , czy z tego rodzaju zaworu może być wyciek spowodowany inną przyczyną niż ten oring ? Pytam dlatego , że mam wrażenie , że woda powolutku wydobywa się z samej góry tej głowicy tzn. z okolicy tego kwadratowego trzpienia na który nakłada sie pokrętło .
  • #27 18179080
    mczapski
    Poziom 40  
    Posty: 6237
    Pomógł: 467
    Ocena: 1656
    Pewno masz dobre wrażenie. Oring przy gwincie ma tylko uszczelnić złącze gwintowe. Teraz musisz dobrać się do wrzeciona zaworu, czyli prawdopodobnie zdjć zabezpieczenie z wrzeciona i dopiero obejrzeć uszczelnienie. Ze zdjęci niezbyt potrafię radzić szczegółowo a chyba nie mam takich zaworów pod ręką.

    Trochę wygląda, że część od strony pokrętła jest tuleją dławicy. Czyli byłaby odkręcana jak w wielu zaworach. Pod tuleją jest materiał uszczelniający (pewno jakiś sznur).
  • #28 18179205
    Zbigniew Rusek
    Poziom 38  
    Posty: 3610
    Pomógł: 394
    Ocena: 1537
    Bałdyzer napisał:

    Oring wyjąłem i nie jest w żadnym miejscu uszkodzony. Zapytam jeszcze , czy z tego rodzaju zaworu może być wyciek spowodowany inną przyczyną niż ten oring ? Pytam dlatego , że mam wrażenie , że woda powolutku wydobywa się z samej góry tej głowicy tzn. z okolicy tego kwadratowego trzpienia na który nakłada sie pokrętło .
    Jeśli w tym miejscu (z osi wrzeciona), to powodem jest dławik (te przecieki są dosyć częste, zwłaszcza gdy się kręci tymi zaworami). Normalnie powinna tam być jeszcze jedna nakrętka, dociskająca dławik, ale na zdjęciu w ogóle nie widać dławika (nie ma zdjęcia z widokiem od tego trzpienia z kwadratową końcówką). Gdyby był dławik, to tam tez byłby w środku oring (przy częstym kręceniu by się wycierał) i naprawa polegałaby na jego wymianie (czasem się wpychało sznurek azbestowy/pakuły nasycony towotem lub pastą do gwintów i dokręcało nakrętkę). Ten zawór jest jakiś dziwny - on mi w ogóle nie wygląda na grzejnikowy, albo jakiś nietypowy.
  • #29 18195997
    Bałdyzer
    Poziom 12  
    Posty: 1414
    Ocena: 227
    Spuściłem trochę wody z instalacji i wyjąłem z zaworu tą głowicę. Na zdjęciu zaznaczyłem strzałką miejsce gdzie wycieka woda. Czy ktoś z was podpowie mi jak rozebrać taką starą głowicę aby ją jakoś uszczelnić w środku ?

    Zawór grzejnikowy starego typu - regeneracja
    Na razie kupiłem taki korek zaślepkę z gwintem M30 x 1,5 i zatkałem zawór aby nie było wycieku

    Zawór grzejnikowy starego typu - regeneracja
  • #30 18196229
    Zbigniew Rusek
    Poziom 38  
    Posty: 3610
    Pomógł: 394
    Ocena: 1537
    To nie jest typowa głowica starego zaworu grzejnikowego, gdzie uszczelnienie (dławik) jest dociskane nakrętką kapturową. Na oko wygląda mi na zbliżoną (pod względem budowy wrzeciona) do tych z baterii wannowych/umywalkowych/zlewozmywakowych z tzw. nieruchomym wrzecionem. Teoretycznie jest to rozbieralne - musi się tak pokręcić trzpieniem, by całe wrzeciono wyszło poza głowicę od tyłu. Na pewno na osi wrzeciona jest tam oring i pewnie on jest przetarty (od regulacji temperatury, a to jest grzejnik, wiec zawór był gorący, co powoduje szybsze zużycie się gumy) i musi być wymieniony, a potem zawór złożony. Ja bym sugerował wymianę całego zaworu (na taki z głowicą termostatyczną). Uwaga. Głowica powinna być umieszczona poziomo (jeśli jest termostatyczna) a nie pionowo ponad rurą zasilającą, gdyż umieszczenie pionowe (do góry, czyli skierowana nad rurę zasilającą) spowoduje przekłamanie interpretacji temperatury, gdyż ciepło z gorącej rury będzie nagrzewać głowicę) - z dwojga złego już lepiej dać ją pionowo, ale w dół, a najlepiej - poziomo - to ostatnie to jest poprawny montaż. Oczywiście wymaga to spuszczenia wody z instalacji (przynajmniej tyle, by na danym piętrze nie było wody).

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy regeneracji starych zaworów grzejnikowych z czarnymi pokrętłami, które ciekną przy zakręcaniu. Główną przyczyną przecieku jest zużycie uszczelnienia trzpienia zaworu. Naprawa polega na wymianie lub dokręceniu śruby dociskającej uszczelnienie oraz nawinięciu nowego uszczelnienia, tradycyjnie wykonanego ze sznura łojowego (nasączonego smarem), który jest bardziej skuteczny niż pakuły. W przypadku zaworów wyposażonych w oringi, należy je wymienić, a wnętrze zaworu oczyścić z zanieczyszczeń. Uszczelnienie dławicy wymaga demontażu tulei i nakrętki dociskowej. Wymiana całego zaworu jest możliwa, ale często trudna ze względu na brak dostępności oryginalnych części i konieczność spuszczenia wody z instalacji. Alternatywnie można zastosować taśmę teflonową jako zamiennik uszczelnienia. Wskazano również, że nowoczesne pokrętła do starych zaworów można kupić, co poprawia estetykę bez wymiany zaworu. W przypadku zaworów z głowicą, wycieki mogą pochodzić z uszkodzonego oringu lub dławika, które należy wymienić i nasmarować specjalnym smarem (towotem). Zawory kulowe bywają mniej trwałe i częściej przeciekają. Zaleca się ostrożność przy demontażu, aby nie uszkodzić korpusu zaworu. Do regulacji i uszczelniania stosuje się różne metody, w tym smarowanie olejem i stosowanie sznura uszczelniającego, ale nie towotu przy oringach, gdyż może je uszkodzić.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA