Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamstanislaw1954 napisał:. Zamiast tego sznura można ukręcić sznurek z pakuł. Koniecznie go nasmarować (towotem lub - najlepiej - pastą do gwintów). Taka napraw będize doraźna, a zawor i tak trzeba będzie wymienić (takie zawory często ciekną na wrzecionie, zwłaszcza, gdy sie je zacznie kręcić po wielu latach nieużywania). Czyli (jesli się próbuje naprawić: zdjąć pokrętło, odkręcić nakrętkę kapturową dociskającą dławik, wyciągnąc dławik (np. szczypcami - kombinerkami), wyciągnąć (np. drutem) resztki starego uszczelnienia, okręcić sznurkiem azbestowym lub pakułami nasyconymi pastą do gwintów, wcisnąć dławik i dokręcić go nakrętką kapturową. Potem założyć pokrętło. W ogóle to ideałem byłoby (jeśli w ogole chce się naprawić taki stary zawór) zamiast sznurka azbestowego wepchnąć oring o odpowiednich wymiarach (będzie lepiej uszczelniać, dopóki guma się nie zepsuje - wysoka temperaturą ją niszczy).Zazwyczaj da się naprawić, ale nie owijając nad nakrętką, ale pod. Trzeba usunąć te kłaki, następnie poluzować i odkręcić nakrętkę, pod nią będzie na osi tulejka, którą też trzeba poluzować, bo może być zarośnięta rdzą. Jeśli się ją da podnieść do góry, to trzeba kawałek sznurka, ale nie z tworzywa, tylko naturalny , lub nawet grubą nić( szpagat)owinąć wokół ośki (ze dwa obroty), można trochę posmarować towotem, lub nawet smalcem. Następnie zsunąć na dół tulejkę, założyć nakrętkę z dokręcić z taką siłą, by dało się obracać pokrętłem. Wprawdzie zawór ten ma z 50 lat, ale powinno się go udać naprawić.
stanislaw1954 napisał:oczywiście. Wymiana czy naprawa trza spuścić wodę albo zamrozić. To lepiej wymienić pamiętając o dobraniu zaworu pod względem długości i średnicy (ten ma chyba mniej niż 1/2"?).Zazwyczaj da się naprawić
ppwielki napisał:Wielkość powinna być wybita na korpusie zaworu (w calach albo w milimetrach). Ze zdjęcia trudno wnioskować, ale na pewno nie jest mniejszy niż 1/2'', gdyż jest wkręcony przez nyple redukcyjne, czyli rura ma mniejszy rozmiar gwintu niż zwór (stąd potrzebne były te redukcje). Pewnie jest 1/2'', a rura 3/8''. Ja rozpoznaję wiekość wzrokiem, ale nie na zdjęciu.stanislaw1954 napisał:oczywiście. Wymiana czy naprawa trza spuścić wodę albo zamrozić. To lepiej wymienić pamiętając o dobraniu zaworu pod względem długości i średnicy (ten ma chyba mniej niż 1/2"?).Zazwyczaj da się naprawić
Zbigniew Rusek napisał:Sznur azbestowy nie nadaje się do instalacji CO. Jeśli już, to do pary wodnej. Pakuły, też służą do innych celów. W zasadzie najbardziej odpowiedni jest sznur łojowy, który zastępuje się sznurkiem nasączonym towotem, by ośka chciała się lżej obracać. Może być o-ring, ale wtedy warto by było jednak szukać wytrzymały na temperaturę , czyli nie czarny.okręcić sznurkiem azbestowym lub pakułami nasyconymi pastą do gwintów
Zbigniew Rusek napisał:oczywiście, że rura a nie zawór.a rura 3/8''.