Witam wszystkich forumowiczów Elektrody.
Na wstępie przyznam, że w temacie lodówko-zamrażarek jestem
zielony
, ale mój ojciec ma trochę pojęcia w temacie (nie jedną w życiu naprawiał, tyle że czasy i lodówki były zgoła inne). Chodzi tylko o to by zaoszczędzić mu roboty na stare lata, bo może się okazać że wezwanie serwisu będzie nieuniknione.
Zatem do dzieła! Krótko, zwięźle i na temat.
Ariston mba 4042 c 1 agregat - kupiona kilka lat temu (za sumę za którą można dziś kupić niezłe auto z Niemiec)
1. Przez cały czas wyskakuje alarm zamrażarki. Podczas pracy góry i dołu zamrażarka w ogóle nie działa. Po wyłączeniu góry (praca tylko dołu) powiało chłodem:D
2. Górny wymiennik ciepła zamrażarki (tak to się chyba nazywa - chodzi o najwyższe, górne użebrowanie) jest z prawej strony zardzewiały dość mocno. Rurka, która przychodzi z agregatu (czy Bóg wie skąd) jest oszroniona, ale tylko do odległości 10 cm od tego zardzewiałego miejsca. Czyli cała zamrażarka nie ma możliwości zamrożenia bo nie przechodzi przez górny wymiennik. Z komory zamrażarki dochodzą następujące odgłosy:
- przelewanie jakiegoś płynu,
- uciekanie powietrza,
przy czym odgłosy te występują raz na kilka sekund.
3. Elektrozawór cyka sobie zawsze w odstępie 2 sekund, raz na jakiś czas, ale zawsze 2 razy w odstępie 2 sekund.
Czy wymiana górnego użebrowania jest możliwa i czy nastręcza ona dużo problemów, oraz jaki może być jego koszt??
Czy w całym układzie mogą występować inne rozszczelnienia??
Na jakie elementy zwrócić uwagę??
Proszę o odpowiedź. Nie pospieszam. Nie interesują mnie odpowiedzi, typu musisz napełnić lodówkę czynnikiem chłodzącym, bo doszło do rozszczelnienia. Potrzebuje racjonalnej odpowiedzi, w co wierzę, od momentu pierwszego logowania na elektroda.pl, i za co z góry dziękuję.
Na wstępie przyznam, że w temacie lodówko-zamrażarek jestem
zielony
Zatem do dzieła! Krótko, zwięźle i na temat.
Ariston mba 4042 c 1 agregat - kupiona kilka lat temu (za sumę za którą można dziś kupić niezłe auto z Niemiec)
1. Przez cały czas wyskakuje alarm zamrażarki. Podczas pracy góry i dołu zamrażarka w ogóle nie działa. Po wyłączeniu góry (praca tylko dołu) powiało chłodem:D
2. Górny wymiennik ciepła zamrażarki (tak to się chyba nazywa - chodzi o najwyższe, górne użebrowanie) jest z prawej strony zardzewiały dość mocno. Rurka, która przychodzi z agregatu (czy Bóg wie skąd) jest oszroniona, ale tylko do odległości 10 cm od tego zardzewiałego miejsca. Czyli cała zamrażarka nie ma możliwości zamrożenia bo nie przechodzi przez górny wymiennik. Z komory zamrażarki dochodzą następujące odgłosy:
- przelewanie jakiegoś płynu,
- uciekanie powietrza,
przy czym odgłosy te występują raz na kilka sekund.
3. Elektrozawór cyka sobie zawsze w odstępie 2 sekund, raz na jakiś czas, ale zawsze 2 razy w odstępie 2 sekund.
Czy wymiana górnego użebrowania jest możliwa i czy nastręcza ona dużo problemów, oraz jaki może być jego koszt??
Czy w całym układzie mogą występować inne rozszczelnienia??
Na jakie elementy zwrócić uwagę??
Proszę o odpowiedź. Nie pospieszam. Nie interesują mnie odpowiedzi, typu musisz napełnić lodówkę czynnikiem chłodzącym, bo doszło do rozszczelnienia. Potrzebuje racjonalnej odpowiedzi, w co wierzę, od momentu pierwszego logowania na elektroda.pl, i za co z góry dziękuję.