Witam,
Mam problem z Fordem Scorpio 2.0 16V w okolicach 3000 rpm samochód szarpie, później powtarza się to przy około 3500 i 4000rpm. Po przekroczeniu 4500 obrotów silnik traci moc, aż obroty nie spadną do około 4000. W momencie wystąpienia problemu, gwałtownie spada wskazanie chwilowego spalania z poziomu 17l/100 do poziomu 11l. Problem występuje zarówno na benzynie jak i lpg (sekwencja stag 4), bez obciążenia jest normalnie, na pierwszym biegu daje się wkręcić do 5000rpm później moc ginie. Wymieniłem wiązkę silnika, cewki, kable i świece, nic się nie zmienia. Odłączałem całkowicie LPG wszystkie kabelki od sterownika. Może ktoś już się spotkał z podobnym problemem. Wiem, że jest duży problem z interfejsem diagnostycznym do tego silnika, a nie chce płacić za to, że pseudo mechanik odczyta błędy i rozłoży ręce.
Mam problem z Fordem Scorpio 2.0 16V w okolicach 3000 rpm samochód szarpie, później powtarza się to przy około 3500 i 4000rpm. Po przekroczeniu 4500 obrotów silnik traci moc, aż obroty nie spadną do około 4000. W momencie wystąpienia problemu, gwałtownie spada wskazanie chwilowego spalania z poziomu 17l/100 do poziomu 11l. Problem występuje zarówno na benzynie jak i lpg (sekwencja stag 4), bez obciążenia jest normalnie, na pierwszym biegu daje się wkręcić do 5000rpm później moc ginie. Wymieniłem wiązkę silnika, cewki, kable i świece, nic się nie zmienia. Odłączałem całkowicie LPG wszystkie kabelki od sterownika. Może ktoś już się spotkał z podobnym problemem. Wiem, że jest duży problem z interfejsem diagnostycznym do tego silnika, a nie chce płacić za to, że pseudo mechanik odczyta błędy i rozłoży ręce.