Chciałbym opisać problem, który mnie po prostu przerósł. Ale po kolei.
Po dokonaniu pomiaru ciśnienia sprężania w cylindrach w silniku benzynowym wyszedł następujący wynik: 14, 14, 14, 7 atm. Wynik ostatniego cylindra zdecydowanie za mały. Po dodaniu kilku centymetrów sześciennych oleju silnikowego ciśnienie wzrosło do 10 atm. Stąd wniosek, że przyczyną są najprawdopodobniej zapieczone pierścienie.
Po zdemontowaniu korbowodu z tłokiem udałem się do specjalistycznego zakładu gdzie stwierdzono, że tłok jest OK, pierścienie zapieczone. Obejrzeliśmy dokładnie cylinder i stwierdziwszy, że nie ma oznak zniszczenia (brak progów, wżerów, rys itp.-gładź cylindra ekstra). W zakładzie zamówiono nowe pierścienie firmy GOETZE nominalne do tego typu silnika, wyczyszczono rowki z nagaru i założono pierścienie na tłok. Jeszcze przed włozeniem tłoka do cylindra dokonaliśmy przymiarki jak się ma nowy pierścień do starego. Nowy włożony w cylinder miał przerwę do 1mm, stary ok2-2,5mm, czyli ewidentnie był do bani.(tak z ciekawości) Po zamontowaniu wszystkiego do kupy odpaliliśmy silnik i dokonaliśmy pomiaru ciśnienia w cylindrze i szok. zamiast 7 było 5 atm.
I tego właśnie nie rozumiem. Ciśnienie wali do skrzyni korbowej. Jeżeli założyć błąd, ponieważ nie wykonano pomiaru cylindra przyrządem i przyjąć, że jest również nadmiernie wytarty to przy nowych pierścieniach i tak powinien być lepszy wynik, a nie gorszy. Co koledzy na to?
Po dokonaniu pomiaru ciśnienia sprężania w cylindrach w silniku benzynowym wyszedł następujący wynik: 14, 14, 14, 7 atm. Wynik ostatniego cylindra zdecydowanie za mały. Po dodaniu kilku centymetrów sześciennych oleju silnikowego ciśnienie wzrosło do 10 atm. Stąd wniosek, że przyczyną są najprawdopodobniej zapieczone pierścienie.
Po zdemontowaniu korbowodu z tłokiem udałem się do specjalistycznego zakładu gdzie stwierdzono, że tłok jest OK, pierścienie zapieczone. Obejrzeliśmy dokładnie cylinder i stwierdziwszy, że nie ma oznak zniszczenia (brak progów, wżerów, rys itp.-gładź cylindra ekstra). W zakładzie zamówiono nowe pierścienie firmy GOETZE nominalne do tego typu silnika, wyczyszczono rowki z nagaru i założono pierścienie na tłok. Jeszcze przed włozeniem tłoka do cylindra dokonaliśmy przymiarki jak się ma nowy pierścień do starego. Nowy włożony w cylinder miał przerwę do 1mm, stary ok2-2,5mm, czyli ewidentnie był do bani.(tak z ciekawości) Po zamontowaniu wszystkiego do kupy odpaliliśmy silnik i dokonaliśmy pomiaru ciśnienia w cylindrze i szok. zamiast 7 było 5 atm.
I tego właśnie nie rozumiem. Ciśnienie wali do skrzyni korbowej. Jeżeli założyć błąd, ponieważ nie wykonano pomiaru cylindra przyrządem i przyjąć, że jest również nadmiernie wytarty to przy nowych pierścieniach i tak powinien być lepszy wynik, a nie gorszy. Co koledzy na to?