Witam, Zwracam się z pytaniem do kolegów po fachu. Pracuje nad pewnym autem już dwa dni i nie mogę wykluczyć usterki. Samochód przerywa pracę silnika na wolnych obrotach i szarpie podczas jazdy. Momentami łapie moc i wyrywa z siedzenia by za chwilę znów się przydławić.
Ciśnienie sprężania po 15 na każdym cylindrze,
Ciśnienie paliwa powyżej 3 at.
Świece nowe NGK 3 elektrodowe dedykowane do tego auta
Przewody WN nowe Beru
Rozrząd sprawdzony OK wszystko na OT
Błędów w pamięci sterownika brak
Temp .silnika i czujnik OK
Przepływomierz 4 pinowa wtyczka badany miernikiem w różnych położeniach ok , odłączana wtyczka brak reakcji
Sonda Lambda prawie stoi , odłączana brak reakcji,
Napięcie na sterowniku waha się w granicach 6 12 v
Dawka wtrysku waha się od 1,5 do 3
kąt zapłonu podobnie zmienny
Objawy jakby silnik miał zle ustawiony zapłon ale zmieniany i ustawiany za pomocą Lampy stroboskopowej . Idzie włosy z głowy wyrwać a nie chce facetowi wymienić całego samochodu. Panowie podrzućcie jakis pomysł . Swiece czarne wskazują na bogatą mieszankę czy to wszystko wina sondy ?
Ciśnienie sprężania po 15 na każdym cylindrze,
Ciśnienie paliwa powyżej 3 at.
Świece nowe NGK 3 elektrodowe dedykowane do tego auta
Przewody WN nowe Beru
Rozrząd sprawdzony OK wszystko na OT
Błędów w pamięci sterownika brak
Temp .silnika i czujnik OK
Przepływomierz 4 pinowa wtyczka badany miernikiem w różnych położeniach ok , odłączana wtyczka brak reakcji
Sonda Lambda prawie stoi , odłączana brak reakcji,
Napięcie na sterowniku waha się w granicach 6 12 v
Dawka wtrysku waha się od 1,5 do 3
kąt zapłonu podobnie zmienny
Objawy jakby silnik miał zle ustawiony zapłon ale zmieniany i ustawiany za pomocą Lampy stroboskopowej . Idzie włosy z głowy wyrwać a nie chce facetowi wymienić całego samochodu. Panowie podrzućcie jakis pomysł . Swiece czarne wskazują na bogatą mieszankę czy to wszystko wina sondy ?