W zasilaczu poleciały akumulatory (widać uszkodzenia gołym okiem), a zasilacz ciemny.
Po wymianie bez zmian, ale znalazłem uszkodzony bezpiecznik wygląda jak rezystor, a ma 5A/125V (F3)
Czy można tam wstawić taki szklany na 2,5A/250V i czy szybki czy zwłoczny?
Czy takie zdeformowane akumulatory nie świadczą o zbyt dużym prądzie ładowania?
Po wymianie bez zmian, ale znalazłem uszkodzony bezpiecznik wygląda jak rezystor, a ma 5A/125V (F3)
Czy można tam wstawić taki szklany na 2,5A/250V i czy szybki czy zwłoczny?
Czy takie zdeformowane akumulatory nie świadczą o zbyt dużym prądzie ładowania?