Postawiłem sobie w domu serwer (nie wnikając w sprzęt jest tam Debian, apache2, ip wewnętrzne 192.168.0.150). Wchodząc po adresie IP ładnie wyświetla mi się strona znajdująca się na nim. Kłopoty zaczynają się dalej.
Kiedy korzystam z innego routera/modemu - Linksys WAG54G v2, wszystko jest OK - ustawiam w Applications and Gaming przekierowanie portu 80 na IP serwera, można normalnie wejść na stronę. Ale że Linksys piszczy (standardowy objaw tego modelu) to używam na co dzień z Thomsona Speedtouch 546. I tu zaczynają się schody.
Zawsze opcję przekierowania portów utożsamiałem z Applications and Gaming bądź Virtual Server. Tutaj na taką opcję wygląda NAPT, zresztą rozwinięcie tego skrótu pasuje. No więc zadeklarowałem sobie przekierowanie z 192.168.0.150 portu 80... i klapa. Tutaj zrzut:
Port 4662 widoczny na nim przekierowany jest dla uTorrenta, i to działa - port checker pokazuje że port jest otwarty a uT po chwili od otwarcia zmienia ikonkę na zieloną.
Szukając w internecie rozwiązania problemu zawsze natrafiałem na rozwiązania, które nijak pasowały do panelu konfiguracyjnego mojego Thomsona. Aż w końcu trafiłem na instrukcję obsługi i trochę się zdziwiłem. Otóż oprogramowanie wygląda tam tak:
I faktycznie posiada opcję Applications and Gaming
a u mnie wygląda tak:
Co w tej sytuacji zrobić? Mam jakąś dziwną wersję sprzętu, czy może kwestia zmiany firmware? A może da się przekierować porty tak żeby to działało, a nie zmieniając firmware?
Kiedy korzystam z innego routera/modemu - Linksys WAG54G v2, wszystko jest OK - ustawiam w Applications and Gaming przekierowanie portu 80 na IP serwera, można normalnie wejść na stronę. Ale że Linksys piszczy (standardowy objaw tego modelu) to używam na co dzień z Thomsona Speedtouch 546. I tu zaczynają się schody.
Zawsze opcję przekierowania portów utożsamiałem z Applications and Gaming bądź Virtual Server. Tutaj na taką opcję wygląda NAPT, zresztą rozwinięcie tego skrótu pasuje. No więc zadeklarowałem sobie przekierowanie z 192.168.0.150 portu 80... i klapa. Tutaj zrzut:
Port 4662 widoczny na nim przekierowany jest dla uTorrenta, i to działa - port checker pokazuje że port jest otwarty a uT po chwili od otwarcia zmienia ikonkę na zieloną.
Szukając w internecie rozwiązania problemu zawsze natrafiałem na rozwiązania, które nijak pasowały do panelu konfiguracyjnego mojego Thomsona. Aż w końcu trafiłem na instrukcję obsługi i trochę się zdziwiłem. Otóż oprogramowanie wygląda tam tak:
I faktycznie posiada opcję Applications and Gaming
a u mnie wygląda tak:
Co w tej sytuacji zrobić? Mam jakąś dziwną wersję sprzętu, czy może kwestia zmiany firmware? A może da się przekierować porty tak żeby to działało, a nie zmieniając firmware?