Witam, przez nieuwagę wymieniając matrycę zrobiłem zwarcie na wtyczce zasilającej i sterującej inwerter. Nie wiem co dokładnie zwarłem ale nie mam podświetlenia matrycy. Sprawdzałem napięcia i mam: GND, GND, 3,3V, 0V , 20V. A więc brak tego drugiego 3,3V podejrzewam że jest to napięcie załączające inwerter i sterujące jasnością podświetlenie. Na chwile podałem tam 3,3V i podświetlenie załączyło się jednak świeci parę minut i znowu gaśnie. Ktoś może wie skąd z płyty głównej idzie to napięcie ? Rozebrałem laptopa ale nie widze żadnych bezpieczników. Z góry dziękuje za odpowiedzi.
Wydzieliłem jako osobny temat. Nie podpinamy się pod cudze tematy. Proszę uzupełnić opis, podając model laptopa. mat_ed
Wydzieliłem jako osobny temat. Nie podpinamy się pod cudze tematy. Proszę uzupełnić opis, podając model laptopa. mat_ed