Nie wiem co jest.
Po przekręceniu kluczyka nie dzieje się nic tzn , nie kręci się rozrusznik.
Pare dni temu przy -10 rozrusznik kręcił ale nie dał sie odpalić, kręcił kręcił coraz słabiej i wkońcu przetał kręcić.
Podładowałem akumulator na full i włożyłem i przy przekręceniu kluczyka nic się nie dzieje cisza, tzn nie kręci rozrusznik, ale kontrolki wszytskie działajatak jak powinny, światła itp. działają dobrze.
Co sie stało?
Przymroziło przewody, poszedł rozrusznik??
Po przekręceniu kluczyka nie dzieje się nic tzn , nie kręci się rozrusznik.
Pare dni temu przy -10 rozrusznik kręcił ale nie dał sie odpalić, kręcił kręcił coraz słabiej i wkońcu przetał kręcić.
Podładowałem akumulator na full i włożyłem i przy przekręceniu kluczyka nic się nie dzieje cisza, tzn nie kręci rozrusznik, ale kontrolki wszytskie działajatak jak powinny, światła itp. działają dobrze.
Co sie stało?
Przymroziło przewody, poszedł rozrusznik??