Witam,
proszę o doradę w sprawie awarii, piecyk ok 2 lat (miesiąc po gwarancji, niech go *** ), użytkowany w bloku, woda średnio twarda, zaczął się dziwnie zachowywać. Gdy odkręcam ciepłą wodę, piec normalnie się zapala, po czym ciśnienie wody wylotowej lekko spada a na palniku płomień to rośnie to prawie wygasa. Z trudem utrzymuje temperaturę (na max ustawieniach wydala ledwie 35C). Gdy piec wyłączyłem to odkręcenie kurka z "byłą ciepłą wodą" powoduje pojawienie się w piecu dziwnego dźwięku, jakby coś tam wstrzymywało wodę. Doradzono mi przeczyścić sitka i nagrzewnicę w środku, że prawdopodobnie to zatkanie, jednak zanim go rozgrzebię, chciałbym poznać Wasze opinie
pozdrawiam
proszę o doradę w sprawie awarii, piecyk ok 2 lat (miesiąc po gwarancji, niech go *** ), użytkowany w bloku, woda średnio twarda, zaczął się dziwnie zachowywać. Gdy odkręcam ciepłą wodę, piec normalnie się zapala, po czym ciśnienie wody wylotowej lekko spada a na palniku płomień to rośnie to prawie wygasa. Z trudem utrzymuje temperaturę (na max ustawieniach wydala ledwie 35C). Gdy piec wyłączyłem to odkręcenie kurka z "byłą ciepłą wodą" powoduje pojawienie się w piecu dziwnego dźwięku, jakby coś tam wstrzymywało wodę. Doradzono mi przeczyścić sitka i nagrzewnicę w środku, że prawdopodobnie to zatkanie, jednak zanim go rozgrzebię, chciałbym poznać Wasze opinie
pozdrawiam