Witam wszystkich!!!
Pisze tu pierwszy raz, szukałem tego tematu ale nic podobnego znaleść nie moglem.
Mam tak problem. Posiadam Silnik 3 fazowy (4,5kw i 1440 obr) i do chce go podłączyć pod przełącznik dwustopniowy. Do tej pory robiłem to w następujacy sposób:
( na powiększeniu widać numerki )
przy silniku uzwojenia "łączą" się : A-F , B-D, C-E,
przy przełączniku fazę podaje na 5,6,8 .
z przełącznika podłączyłem A-1 ,B-10, C-4 i D-2,E-12,F-9,
Przełącznik jest jakiś chyba z czasów powojennych ale wg mnie działa poprawnie gdyz na pierwszym biegu stosując mostki (zaciski 1-7, 10-11,3-4) uzyskuje gwiazdę na silniku (czyli jeśli dobrze rozumiem A-B-C są połączone w jedność) zaś na zaciski D E F idą fazy. Na drugim biegu mostki przestają działać (robi się trójkąt) i faza idzie na zaciski z 5 -1 i 9, z 6 - 2 i 10 ,z 8 - 4 i 12.
teoretycznie jeśli się nie myle powinno działać i prawie działa ... silnik odpala z drugiego biegu ( na pierwszym się dławi) po około 5 sekundach wywala mi korek z jedna faza:/, dodam ze nie ważne jak bym nie podłączał silnika zawsze wywala ta sama faza i jeszcze ze do tego samego źródła podłączam silnik 7,5 kw który nie robi zwarcia.
Proszę o pomoc i mam nadzieje ze to co napisałem jest zrozumiale.
Pisze tu pierwszy raz, szukałem tego tematu ale nic podobnego znaleść nie moglem.
Mam tak problem. Posiadam Silnik 3 fazowy (4,5kw i 1440 obr) i do chce go podłączyć pod przełącznik dwustopniowy. Do tej pory robiłem to w następujacy sposób:
( na powiększeniu widać numerki )
przy silniku uzwojenia "łączą" się : A-F , B-D, C-E,
przy przełączniku fazę podaje na 5,6,8 .
z przełącznika podłączyłem A-1 ,B-10, C-4 i D-2,E-12,F-9,
Przełącznik jest jakiś chyba z czasów powojennych ale wg mnie działa poprawnie gdyz na pierwszym biegu stosując mostki (zaciski 1-7, 10-11,3-4) uzyskuje gwiazdę na silniku (czyli jeśli dobrze rozumiem A-B-C są połączone w jedność) zaś na zaciski D E F idą fazy. Na drugim biegu mostki przestają działać (robi się trójkąt) i faza idzie na zaciski z 5 -1 i 9, z 6 - 2 i 10 ,z 8 - 4 i 12.
teoretycznie jeśli się nie myle powinno działać i prawie działa ... silnik odpala z drugiego biegu ( na pierwszym się dławi) po około 5 sekundach wywala mi korek z jedna faza:/, dodam ze nie ważne jak bym nie podłączał silnika zawsze wywala ta sama faza i jeszcze ze do tego samego źródła podłączam silnik 7,5 kw który nie robi zwarcia.
Proszę o pomoc i mam nadzieje ze to co napisałem jest zrozumiale.