logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wzmacniacz gitarowy 25 watów, jakaś część się przepaliła.

edvardius 07 Sty 2010 01:40 1385 1
REKLAMA
  • #1 7497538
    edvardius
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Ostatnio w celu słuchania muzyki na imprezie podłączyłem swój wzmacniacz (Career 25G, 25-watowy) do laptopa pod wejście słuchawkowe (jack - mały jack). Muzyka odtwarzała się dziwnie, ponieważ żadnym pokrętłem wzmacniacza nie można było regulować głośności ani jakości dźwięku, tylko przez komputer. Jednak po paru/parunastu minutach dało się czuć nieprzyjemny charakterystyczny smród przypalenia czegoś w środku, więc wzmacniacz został odłączony. Teraz jak intensywniej uderzę w struny na czystym kanale grając z tym piecem, to słychać jakby lekki przester. Co może powodować to 'pierdzenie' wzmacniacza? Jest jeszcze to, że przed podłączeniem do laptopa był on z godzinę nastawiony na mróz (niesiony po dworze). Mam go już z cztery lata. Czy warto go zanosić do naprawy, czy może da się odnaleźć problem samemu?

    Poniżej zdjęcie płytki wzmacniacza. To świecące po środku to naklejka.
    Wzmacniacz gitarowy 25 watów, jakaś część się przepaliła.
  • REKLAMA
  • #2 7498899
    bogunio
    Poziom 25  
    Posty: 537
    Pomógł: 72
    Ocena: 7
    A jaką toto ma końcówkę mocy? Na układzie scalonym czy na tranzystorach?
REKLAMA