Witam
Problem mam z megane zdechła!
Po kolei podczas jazdy zapaliła się żółta kontrolka z zygzakiem ,Gdy go ponownie odpalałem nie wchodził na obroty i gasł do czasu jak się zapalała lampka z zygzakiem ,
Oczywiście mechanik nie miał czasu go podpiąć pod kompa bo była to sobota ale mówił że włącza się tryb awaryjny i do poniedziałku wytrzyma . Dziś odmówił po odpaleniu zgasł i to na tyle nie dojechałem do mechanika .
Sprawdziłem czujnik położenia wału ma 228Ω; a powinno byś chyba 230-260Ω; pompka chodzi bezpieczniki ok
jakieś rady ???
Problem mam z megane zdechła!
Po kolei podczas jazdy zapaliła się żółta kontrolka z zygzakiem ,Gdy go ponownie odpalałem nie wchodził na obroty i gasł do czasu jak się zapalała lampka z zygzakiem ,
Oczywiście mechanik nie miał czasu go podpiąć pod kompa bo była to sobota ale mówił że włącza się tryb awaryjny i do poniedziałku wytrzyma . Dziś odmówił po odpaleniu zgasł i to na tyle nie dojechałem do mechanika .
Sprawdziłem czujnik położenia wału ma 228Ω; a powinno byś chyba 230-260Ω; pompka chodzi bezpieczniki ok
jakieś rady ???