Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Help piecyk nie grzeje

mariuszd 10 Sty 2003 15:13 1224 6
  • #1 10 Sty 2003 15:13
    mariuszd
    Poziom 11  

    Witam wszystkich. Mam następujący problem z tzn. piecykiem - wzmacnaiczem zrobionym przez jakiegoś fascynata jest to wzmacniacz na tranzystorach końcowych o takiej samej polaryzacji (quasi - komplementarna) KD... Powracając do wzmacniacza na wyjściu wzmacniacza pojawia się składowa stała dość znaczna bo jest to praktycznie całe napięcie. Po dołączeniu głośnika wiadomo co się dzieje przepływa znaczny prąd jednakże stopniowo zanikający po ok 30 sek . wzmacniacz pracuje dobrze (wzmacnia). Jeżeli włączę wzacniacz po krótkiej chwili ponownie to napięci jest o stosunkowo mniejsze. Elementy zostały wymienione. Czy ktoś mógłby mi coś podpowiedzieć, czy jest to sprawa złego doboru elementów, czy też przyczyna tego jest inna.
    Z góry serdecznie dziękuję za jakiekolwiek podpowiedzi.

    0 6
  • #2 10 Sty 2003 17:52
    Tremolo
    Poziom 43  

    sprawdź filtracje napięcia, Wzmacniacz może się wzbudzać. Wzmacniacze tego typu powinny mieć regulacje prądu spoczynkowego, wzmocniania i napięcia wyjściowego, spróbuj skorygować jeśli istnieją potencjometry na płytce. Nowe tranzystory mogły miec inne poarametry... od tych takich starszych...

    sprawdź co się dzieje jak zewrzesz wejście z masą. Czy na wyjściu jest sygn 0.

    Po za tym czy uziemiłeś wzmacniacz, po za tym możesz sprawdzić zimne luty w otoczeniu połączeń zasilacza z płytką wzmacniacza

    0
  • #3 10 Sty 2003 19:10
    ankuch
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jeśli chodzi o tranzystory końcowe to pewnie są to Teslowskie KD502. Z tego co pamiętam to były tranzystory nie do zarżnięcia, miały lepsze parametry niż 2N3055, trzeba się było nieźle starać, żeby je "sfajczyć".
    Proponuję sprawdzić tranzystory sterujące, to one najczęściej padają i objawy są podobne jak opisujesz.
    W większych wzmacniaczach stosowano trzy polskie pary komplementarne, n-p-n i p-n-p :
    BD 135, BD136,
    BD 137, BD138,
    BD 139, BD 140.
    Pary te różnią się tylko maksymalnym Uce, proponuję zastosowanie tej ostatniej.
    Jeśli chodzi o regulację prądu spoczynkowego to raczej nie ma to nic wspólnego, jeśli jest za mały to występują duże zniekształcenia skrośne (szczególnie słyszalne przy małej głośności), jeśli prąd spoczynkowy jest za duży to grzeją się tranzystory mocy. Przyjmuje się 25 - 40 mA.
    Niektóre "końcówki" (zależy od układu) miały regulację "zera" na szynie wyjściowej - tam też może być "pies pogrzebany".
    Bez schematu nie mogę nic więcej powiedzieć.
    A tak wogóle zacznij od sprawdzenia wydolności zasilacza na obu połówkach.
    Pozdrawiam.

    0
  • #4 10 Sty 2003 23:24
    mazerlok
    Poziom 14  

    jest to wzmacniacz przeciwsobny
    wiecej szczegułów wysylam ci na emila bo tu jakoś nie mogę wyslac załącznika

    0
  • #5 11 Sty 2003 16:14
    mariuszd
    Poziom 11  

    Serdeczne dzięki za wskazówki postaram się do nich dostosować i coś jeszcze pogrzebać przy nim. Pozdrawiam Mariusz D.

    0
  • #6 13 Sty 2003 11:07
    leszczu
    Spec od TV

    witka
    moduł impedancji kolumny głośnikowej jest zmienny i zależny od częstotliwości...w związku z powyższym istnieje możliwość wzbudzania się na częstotliwościach ponadakustycznych...co z kolei może prowadzić do wzrostu Ic (prądu kolektora) tranzystora mocy no i pstryk i po tranzystorku
    Stosuje się na wyjściu układy RC i RL zabezpieczające piecyk przed wzbudzaniem RC- szeregowo reazystor ok 5ohm/5W i kondensator 0,1uF...oraz RL - równolegle cewka ok 15uH i rezystor ok 5ohm/5W . Ponadto możesz włączyć pomiędzy kolektor a emiter końcówki mocy diodę BYP 401/400 - zapobiegnie to przepięciom powodującym uszkodzenie złącza

    0
  • #7 13 Sty 2003 11:10
    leszczu
    Spec od TV

    zapomniałem dodać.....apropo's diody......
    katoda na kolektor anoda na emiter :wink:

    0