Witam
Mam taki problem komputer raz włączy się i działa przez jakąś godzinę i potem wyskakuje niebieski ekran i restartuje (dzieje się to tak szybko że nie mogę przeczytać błędu) i włącza się od początku czasami wstanie normalnie i dział przez jakąś godzinę lub dwie (różnie) i znowu restart, a czasami to nie chce wstać tylko się restartuje wciąż. Komputer jest wiekowy już, ale mi starcza i nie chce wydawać kasy bo mam akurat inne wydatki.
Na płycie głównej jest mały wyświetlacz błędów może ktoś mam instrukcje co one znaczą, raz mi wyskakuje C1, F2, FF
Płyta Główna: Epox 8RDA3+ PRO bios najnowszy wgrany jakiś rok temu
Procesor: Athlon XP 2800+ Barton
Ram: 512MB 400MHz Elixir
Grafika: ATI Radeon 9200 SE 128MB/64bit
Dysk: Maxtor 160GB 5400 RPM
Zasilacz: Tracer 400W
Na tą chwilę komputer w ogóle nie staruje na monitorze nic nie wyświetla ani nic nie piszczy. Rano udało mi się go włączyć, ale jak zacząłem ustawiać BIOS to się zawiesił i jak go zrestartowałem to już ciemność.
Mam taki problem komputer raz włączy się i działa przez jakąś godzinę i potem wyskakuje niebieski ekran i restartuje (dzieje się to tak szybko że nie mogę przeczytać błędu) i włącza się od początku czasami wstanie normalnie i dział przez jakąś godzinę lub dwie (różnie) i znowu restart, a czasami to nie chce wstać tylko się restartuje wciąż. Komputer jest wiekowy już, ale mi starcza i nie chce wydawać kasy bo mam akurat inne wydatki.
Na płycie głównej jest mały wyświetlacz błędów może ktoś mam instrukcje co one znaczą, raz mi wyskakuje C1, F2, FF
Płyta Główna: Epox 8RDA3+ PRO bios najnowszy wgrany jakiś rok temu
Procesor: Athlon XP 2800+ Barton
Ram: 512MB 400MHz Elixir
Grafika: ATI Radeon 9200 SE 128MB/64bit
Dysk: Maxtor 160GB 5400 RPM
Zasilacz: Tracer 400W
Na tą chwilę komputer w ogóle nie staruje na monitorze nic nie wyświetla ani nic nie piszczy. Rano udało mi się go włączyć, ale jak zacząłem ustawiać BIOS to się zawiesił i jak go zrestartowałem to już ciemność.