Może ktoś z was pamięta jak pisałam w pewnym temacie(https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic153216.html o przełączniku do telewizora Belstar 1466TM. Niestety nie podjęłam się sama naprawienia telewizora i postanowiłam wezwać fachowca(z gazety). Pan przyjechał następnego dnia z woreczkiem przełączników i stwierdził po 2minutach „badania” telewizora ze to nie przełącznik tylko przetwornica. Powiedział ze nie może zrobić tego na miejscu i da znać ile to będzie kosztować. Następnego dnia nagrał się na sekretarkę(mnie nie było) i powiedział ze telewizor jest już zrobiony i będzie to kosztować 120zł. Dzisiaj wieczorem ma przywieść ten TV. Czuje się trochę oszukana ponieważ nie dał znać ile to będzie kosztować a za taką cenę możliwe ze nie naprawiała bym tego belstara. Ile według was może kosztować taka naprawa przetwornicy. Czy słusznie 120zł.