Jakiś wynalazek, nawet nie wiem czy dobrze nazwe spisałem, bo była napisana jakąś głupią czcionką. TV przyszedł do mnie z bladym ekranem, okazało się, że był rozjaśniony na trafie maksymalnie, jakim cudem - tego nie wiem, ale na pewno nikt go wcześniej nie rozkręcał. Wystarczyło ściemnić, ale. No właśnie. Po lewej stronie kinola przechodzą pionowe paski ok. 3cm każdy, są jasno białe i czym bardziej ku przwej stronie, tym mniej je widać. nie są tak straszenie uciążliwe, ale z lewej strony widoczne. Są na każdym programie, również na av.
Jakieś pomysły???
Jakieś pomysły???