Olek II napisał: Taka jest właśnie elektronika i zabawa z nią. Są reguły, których przeskoczyć się nie da. W Twoim przypadku jeśli chcesz uzyskać 100W, to transformator musi mieć, powtarzam musi mieć ok 200-250W. Inaczej przy wysterowaniu napięcie będzie "siadać" i nigdy tej mocy nie uzyskasz. Transformator musi mieć dwa uzwojenia po 22-23V max, gdzie środek będzie na masie.
Kolega pisze od rzeczy nadające się do raportu: do mocy 100W na wyjściu wystarczy trafo już 150VA, a wieksza moc, to tylko zbędne koszty, bo na konstrukcję high end to tu nic nie wskazuje.
A z napięcia 2X 22-23V/4 ohm osiagniesz 60-85W w zależności od rodzaju (budowy) transformatora i zasilacza. A wydajnośc prądowa 6-8 A ( co przy 2X23V i 8A daje już 370VA trafo!! do 100W-owego wzmacniacza) też jest przesadzona- wystarczy 3A.
Do 100W na 4 ohmach potrzeba min2X 25-26V/3A, aby uzyskać małe zniekształcenia przy mocy maksymalnej, a szczególnie w wypadku tych przestarzałych tranzystorów, które mają bardzo małe wzmocnienie przy prądach rzędu kilku A i nie będą dobrze wysterowane ( duże Ucesat, niskie pasmo przenoszenia) z tranzystorów typu BD 138/139.
Napiecie szczytowe z zasilaczu będzie wtedy wynosiło +-35V, co dla tych tranzystorów pomimo katalogowych danych 60V nie jest wartościa szkodliwą( duży zapas w parametrach-widziałem końcówki mocy z nap. +-40V na KD 502 i działały długie lata)
Do autora postu:
Chcesz zrobić wzmacniacz z tego schematu ( po zmianie na pełnokomplementarny stopień mocy) to kup dobre i niedrogie tranzystory japońskie (lub dalekowschodnie) i za 5-7 zł za parę kupisz nowoczesne tranzystory na nap. pow 100V/ Ic>10A i Pc >100W, które mają duże hfe pow. 50-150 przy kilku A, co pozwala na wysterowanie ich nawet z tranzystorów w obudowie TO92, choć zalecałbym TO126, które kosztuja 2-3 zł/parę
Dużo łatwiejszy montaż tranz. mocy , większa sprawność i szybkość i jakość brzmienia.