Witam
Generalnie od zawsze mam "problem" z hydroforem tj, załącza się po pobraniu 15 litrów wody (po odpowietrzeniu po 40l.)
Dane:
Zbiornik - 300 litrów (29 letni ale trzyma się fenomenalnie)
Zawór ciśnieniowy zezwala na załączenie silnika przy ciśnieniu 1,6 Bara
Zawór ciśnieniowy wyłącza silnik przy 4,1 Bara (po wyłączeniu silnika spada w ciągu kilkudziesięciu sekund do 3,8 bara i się zatrzymyje)
Silnik o mocy 3kW
Do dziś po spuszczeniu 15 litrów wody hydrofor załączał się ponownie, odpowietrzyłem go dziś poprzez spuszczenie wody do zera i otworzenie "klapy" przeznaczonej do czyszczenia od wewnątrz, ciśnienie się wyrównało z atmosferycznym, zakręciłem klapę i teraz cykl załączenia i wyłączenia powtarza się przy 40 litrach ale to wciąż mało przy zbiorniku 300l.
Słyszałem że należy dopompować powietrza (w zbiorniku jest przeznaczony do tego "kranik") ale na logikę to chyba nie w tym przypadku.
Elektroda to forum elektryczne ale problem jest również elektryczny + namiastka hydrauliki tak więc postanowiłem właśnie tu napisać bo z pewnością znajdzie się ktoś kto się na tym zna
Pozdrawiam
Kamil
Generalnie od zawsze mam "problem" z hydroforem tj, załącza się po pobraniu 15 litrów wody (po odpowietrzeniu po 40l.)
Dane:
Zbiornik - 300 litrów (29 letni ale trzyma się fenomenalnie)
Zawór ciśnieniowy zezwala na załączenie silnika przy ciśnieniu 1,6 Bara
Zawór ciśnieniowy wyłącza silnik przy 4,1 Bara (po wyłączeniu silnika spada w ciągu kilkudziesięciu sekund do 3,8 bara i się zatrzymyje)
Silnik o mocy 3kW
Do dziś po spuszczeniu 15 litrów wody hydrofor załączał się ponownie, odpowietrzyłem go dziś poprzez spuszczenie wody do zera i otworzenie "klapy" przeznaczonej do czyszczenia od wewnątrz, ciśnienie się wyrównało z atmosferycznym, zakręciłem klapę i teraz cykl załączenia i wyłączenia powtarza się przy 40 litrach ale to wciąż mało przy zbiorniku 300l.
Słyszałem że należy dopompować powietrza (w zbiorniku jest przeznaczony do tego "kranik") ale na logikę to chyba nie w tym przypadku.
Elektroda to forum elektryczne ale problem jest również elektryczny + namiastka hydrauliki tak więc postanowiłem właśnie tu napisać bo z pewnością znajdzie się ktoś kto się na tym zna
Pozdrawiam
Kamil