Witam.
Posiadam Opla Astrę 1.6 16V bez instalacji gazowej. Od jakiegoś czasu dusi się przy przyspieszaniu tzn. jak gwałtownie dodam gazu, dzieje się to tylko na rozgrzanym silniku. Występuje również falowanie obrotów a szczególnie przy tym, jak się uruchomi odbiornik elektryczny, najbardziej jest to widoczne przy włączeniu ogrzewania tylnej szyby lub przy skręceniu kołami, wtedy obroty schodzą nawet poniżej 0,5 tys. a po chwili stabilizują się. Byłem już u nie jednego mechanika i nie na jednym komputerze, nie pokazuje żadnego błędu. Czytając inne tematy na forum myślę, że to może być sonda lambda lub silnik krokowy ale proszę o pomoc kogoś kto może spotkał już się z tym przypadkiem.
Dodano po 15 [minuty]:
Dodam jeszcze, że po odłączeniu sondy z kostki, na wolnych obrotach silnik nie ma żadnej reakcji, przyspieszenie ma też trochę gorsze.
Posiadam Opla Astrę 1.6 16V bez instalacji gazowej. Od jakiegoś czasu dusi się przy przyspieszaniu tzn. jak gwałtownie dodam gazu, dzieje się to tylko na rozgrzanym silniku. Występuje również falowanie obrotów a szczególnie przy tym, jak się uruchomi odbiornik elektryczny, najbardziej jest to widoczne przy włączeniu ogrzewania tylnej szyby lub przy skręceniu kołami, wtedy obroty schodzą nawet poniżej 0,5 tys. a po chwili stabilizują się. Byłem już u nie jednego mechanika i nie na jednym komputerze, nie pokazuje żadnego błędu. Czytając inne tematy na forum myślę, że to może być sonda lambda lub silnik krokowy ale proszę o pomoc kogoś kto może spotkał już się z tym przypadkiem.
Dodano po 15 [minuty]:
Dodam jeszcze, że po odłączeniu sondy z kostki, na wolnych obrotach silnik nie ma żadnej reakcji, przyspieszenie ma też trochę gorsze.