Witam,
Podobnych problemów było troche opisywanych ale nie znalazłem w nich odpowiedzi.
Problem z obrotami występuje przede wszystkim przy dochamowywaniu i "krótkim" dojeżdzaniu np: stojąc w korku. Auto dostaje obroty rzędu 300 i z reguły gaśnie.
Drugi typ problemu występuje przy uruchamianiu auta - po zapłonie obroty rosną do ok 1.200 i spadają do 300. Auto oczywiście gaśnie.
Trzeci typ problemu to sytuacja, gdy auto stoi na luzie. Silnik pracuje równo przez kilka minut, następnie obroty zaczynają falować " w dół" i w końcu auto gaśnie.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wszystkie te objawy występują okazjonalnie. Mogę przejechać 1000km bez żadnego objawu, a po tygodniu nie jestem w stanie przejechać 25km do pracy bez pięciokrotnego odpalania.
Podczas jazdy nie ma żadnych objaw, auto pracuje dobrze.
Co pojadę do mechanika to akurat tak trafiam, że wszystko jest ok i mechanik rozkłada ręce. Jedyna usterka jaką kiedykolwiek wypluł komputer to błąd przepływomierza.
Świece są nowe. Wymieniony został przepływomierz. Nic nie pomogło.
Mechanik podobno wymienił "silnik krokowy" - ponieważ post poleciał do kosza z odpowiednią adnotacją, zakładam że tak nie było.
Auto nie posiada instalacji gazowej.
Proszę o jakąś podpowiedź
Podobnych problemów było troche opisywanych ale nie znalazłem w nich odpowiedzi.
Problem z obrotami występuje przede wszystkim przy dochamowywaniu i "krótkim" dojeżdzaniu np: stojąc w korku. Auto dostaje obroty rzędu 300 i z reguły gaśnie.
Drugi typ problemu występuje przy uruchamianiu auta - po zapłonie obroty rosną do ok 1.200 i spadają do 300. Auto oczywiście gaśnie.
Trzeci typ problemu to sytuacja, gdy auto stoi na luzie. Silnik pracuje równo przez kilka minut, następnie obroty zaczynają falować " w dół" i w końcu auto gaśnie.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wszystkie te objawy występują okazjonalnie. Mogę przejechać 1000km bez żadnego objawu, a po tygodniu nie jestem w stanie przejechać 25km do pracy bez pięciokrotnego odpalania.
Podczas jazdy nie ma żadnych objaw, auto pracuje dobrze.
Co pojadę do mechanika to akurat tak trafiam, że wszystko jest ok i mechanik rozkłada ręce. Jedyna usterka jaką kiedykolwiek wypluł komputer to błąd przepływomierza.
Świece są nowe. Wymieniony został przepływomierz. Nic nie pomogło.
Mechanik podobno wymienił "silnik krokowy" - ponieważ post poleciał do kosza z odpowiednią adnotacją, zakładam że tak nie było.
Auto nie posiada instalacji gazowej.
Proszę o jakąś podpowiedź