logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy to problem napełnianie tuszem HP21, HP22, HP350, HP351?

galante 19 Mar 2010 21:42 10899 15
REKLAMA
  • #1 7853993
    galante
    Poziom 23  
    Posiadam trzy drukarki w których użytkuję tusze HP21, HP22, HP350, HP351. Ze względu na wysokie koszty nowych oryginałów przymierzam się do kupienia zestawu do napełniania za 20zł komplet.
    Czy jest to problem napełnianie tych cartidzy?
    Czy potrzebny jest klip regeneracyjny?
    Kiedyś napełniałem Epsona. Efekt był taki sobie, ale ze względu na wysokie koszty użytkowania drukarek gotów jestem powrócić do tego.
    Proszę o uwagi szczególnie praktyków.
    Lubię eksperymentować, ale czy warto się w to bawić?

    Dodano po 12 [minuty]:

    Tu jest instrukcja napełniania HP 350 i HP 351. Wygląda to stosunkowo prosto, a jak jest w praktyce?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 7854246
    Mortassi
    Poziom 13  
    Mam podobne drukarki - moje są laserowe. Wcześniej miałem atramentowe - używałem zestawów do napełniania. Procedura napełnienia najczęściej polega na otwarciu korku wlewu i wstrzyknięciu płynu.. Nie masz za dużo do stracenia - zestaw do napełniania nie odbiega znacznie jakościowo i właściwościami od oryginalnych płynów. Myślę że warto spróbować. To jest proste.
  • REKLAMA
  • #3 7854300
    galante
    Poziom 23  
    Dzięki Mortassi. Faktycznie do stracenia wcale, bo utrata gwarancji, gdzie zestaw oryginałów jest w cenie nowej drukarki to żadna strata.
    Może jeszcze ktoś ma jakieś spostrzeżenia. Na co zwrócić uwagę przy samym napełnianiu.
    Wiem gdzie i co kupić. Znalazłem na allegro, gdzie tylko 1 na 500 kupujących wystawił negatywa.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jeszcze mam wątpliwość, bo wyczytałem, że muszę odkleić naklejkę z cartridża, a po wstrzyknięciu tuszu z powrotem ją zakleić, czy ona się będzie trzymała?
    Może w tym zakresie jakieś sugestie?
  • Pomocny post
    #4 7854352
    Mortassi
    Poziom 13  
    Ta naklejka ma zapewne funkcję zabezpieczenia żeby w razie czego nic się nie wylało. Tusz wsiąga w gąbkę która znajduje się w środku i bez przechylenia tusz nie może się wylać. W moim przypadku zamykało się to korkiem takim miniaturowym a u Ciebie może to być naklejka. Nie musi być ona całkowicie szczelna ale w razie jakby nie trzymała to możesz użyć kleju.
    Czasem zdarzają się zestawy całkowicie kompletne czyli z zamiennymi naklejkami więc wtedy już o nic nie trzeba się martwić :)
  • #6 7855272
    galante
    Poziom 23  
    Jak rozumiem ta naklejka stanowi tylko zabezpieczenie przed wylewaniem tuszu i jego zasychaniem w środku i może być zastąpiona czymkolwiek, aby szczelnie domykało od góry kartridż. Niby to oczywiste, ale każda Wasza uwaga cenna. Za chwilę jadę kupić tusz i biorę się do "zabawy".

    Dodano po 17 [minuty]:

    Brakuje mi jeszcze odpowiedzi dot. KLIPU REGENERACYJNEGO. Czy on jest przydatny Waszym zdaniem, czy zbędny gadżet?
  • REKLAMA
  • #8 7863754
    galante
    Poziom 23  
    Kupiłem, spróbowałem wg bardzo czytelnego pokazu http://www.odrukowaniu.pl/2010/02/08/napelnianie-tuszu-hp-300-czarny-i-kolor/ (polecam zainteresowanym fachowy instruktaż). Wyszło prawie OK.
    Ale mam pytanko jak zresetować kartridże HP 350 i 351, aby drukarka pokazała stan tuszu? Przewaliłem neta i doczytałem się, że trzeba zakleić odpowiednie styki, ale nigdzie nie znalazłem, które dla HP 350 i 351?
    Proszę więc o pomoc!

    Co do klipsa, poradziłem sobie i złapałem o co chodzi i jak się z niego korzysta (również wszystko pokazane w powyższym linku).
    Dowiedziałem się również, że dziury można robić przez naklejkę, nawet bez jej zdejmowania i nie trzeba niczym zaklejać. Ja je odkleiłem i po napełnieniu zakleiłem.
  • Pomocny post
    #9 7863849
    bit512
    Poziom 13  
    Tych z serii 3XX się nie da zresetować....
    Pozdrawiam.
  • #10 7863908
    galante
    Poziom 23  
    Jak więc skutecznie ich używać po regeneracji, aby nie zasuszyć.
    Czytałem, że regenerowane kartridże najlepiej napełniać jeszcze przed ich całkowitym wykorzystaniem.
    Czy w tym przypadku nie ma rady, przestaje drukować to jedyny znak, że należy dolewać?

    I drugie pytanko. Mam HP 351XL kupiony zamiennik w Realu za chyba 80zł. Niestety od początku drukował jakby bez czerwonego koloru, np. dowód osobisty kseruje w kolorach zielono, żółtych. Trzymam go już 24h w płynie do udrażniania i bez zmian. Ślad na chusteczce zostawia prawie idealny, tj. cyjan i żółty super, ścieżka czerwona chyba też dobra, no może, może minimalnie mniej czytelna od pozostałych, a jednak drukuje od początku bez zmian, tak jakby problem wynikał z elektroniki. Dodam, że drukarka na 100%ok, bo oryginał drukuje i kseruje ok. Proszę o sugestie.

    I trzecie. Kupiłem zestaw do regeneracji tusze + płyn udrażniający. Ten płyn znajduje się w białej matowej butelce, a wygląda jak zwykła święcona przezroczysta woda. Czy taki powinien być? Tym bardziej, że od 24h trzymam w nim oryginał HP 351 i brak efektu, żółta ścieżka po potarciu o serwetkę jest ok, pozostałych kolorów brak.

    I po czwarte jak zabezpieczyć naładowany kartridż, który nie będzie używany w najbliższym czasie, może nawet miesiącach?
  • #11 7863923
    bit512
    Poziom 13  
    A jesteś pewny że w tym jednym są wszystkie kolory tuszu ? Może po prostu brakować np. czerwonego...
    a ten zamiennik jak kupiłeś to jest na gwarancji więc za czym czekać oddać... jeśli nie to można spróbować nad parą ... np. taką co wylatuje z czajnika...
    pozdrawiam...
  • #12 7863960
    galante
    Poziom 23  
    Nówka sztuka, więc chyba tuszu nie powinno brakować. Tym bardziej, że na serwetce trzy ścieżki po potarciu lub trzy punkty przy dotknięciu. Reklamacja niemożliwa bo zaraz po kupnie zgubiłem niestety paragon.
    le czy może być padnięta elektronika, skoro dwa kolory drukują?
    Podpowiedz coś jeszcze na poprzednie moje wątpliwości proszę.
  • #13 7864189
    bit512
    Poziom 13  
    Myślę że przez miesiąc to nic się nie powinno stać...
  • #14 7864359
    galante
    Poziom 23  
    galante napisał:


    I drugie pytanko. Mam HP 351XL kupiony zamiennik w Realu za chyba 80zł. Niestety od początku drukował jakby bez czerwonego koloru, np. dowód osobisty kseruje w kolorach zielono, żółtych. Trzymam go już 24h w płynie do udrażniania i bez zmian. Ślad na chusteczce zostawia prawie idealny, tj. cyjan i żółty super, ścieżka czerwona chyba też dobra, no może, może minimalnie mniej czytelna od pozostałych, a jednak drukuje od początku bez zmian, tak jakby problem wynikał z elektroniki. Dodam, że drukarka na 100%ok, bo oryginał drukuje i kseruje ok. Proszę o sugestie.

    I trzecie. Kupiłem zestaw do regeneracji tusze + płyn udrażniający. Ten płyn znajduje się w białej matowej butelce, a wygląda jak zwykła święcona przezroczysta woda. Czy taki powinien być? Tym bardziej, że od 24h trzymam w nim oryginał HP 351 i brak efektu, żółta ścieżka po potarciu o serwetkę jest ok, pozostałych kolorów brak.

    I po czwarte jak zabezpieczyć naładowany kartridż, który nie będzie używany w najbliższym czasie, może nawet miesiącach?


    A co z tym, proszę o sugestie.
  • REKLAMA
  • #15 10596762
    misiael52
    Poziom 13  
    Temat Stary ale odświeże:
    Czy konieczny jest ten Klip??
    Gdzie go dostane do tuszu HP350??
  • #16 10597862
    galante
    Poziom 23  
    Założyłem ten temat i doszedłem do takiej praktyki, że praktycznie klipsa który posiadam nie używam.
    Pakuję od góry co dwa, trzy tygodnie strzykawką na full aż się ulewa. Wycieram z tuszu od góry i od dołu bo lekko wycieka. Niczym nie zaklejam od góry. Wkładam do maszyny i hula na tym samym kartridżu już z rok. Koszty używania żadne. Trzeba tylko pamiętac aby przynajmniej raz na dwa tygodnie coś wydrukowac aby nie dopuścic do zaschnięcia dysz.
    Ważne jeszcze aby cierpliwie i powoli naciskac strzykawkę i możliwie bez powietrza, wtedy więcej nasiąknie w gąbkę tego towaru. Powodzenia i warto próbowac.
REKLAMA