wydaje mi sie ze to ze masz szarosci to nie wina toneru.Mam takich maszyn kilkanascie w obsludze i powiem szczerze ze problem z szarosciami byl przy starym developerze albo jak byl problem z ktoras elektroda.
Raczej toner bo to nie tylko w tej jednej maszynie takie objawy. Pisząc o szarościach mam na myśli że czerń nie jest czarna tylko szarawa, tło jest pozbawione szarości.
Witam,też mam kilka tych maszyn i wszystkie śmigają bardzo dobrze na katunach.Bez jakichkolwiek oznak szarości(zamiast czerni). Nie spotkałem się z lepszym zamiennikiem do tych maszyn niż Katun.
Pozdrawiam
W takim razie zasypie Katuna w następnej konice która ma świeży developer i zobaczymy. Może to i wina developera, chociaż jedna kopiarka kopiowała bardzo dobrze i bardzo ładnie do czasu jak wsypany został Katun, ale może to zbieg okoliczności.