logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Citroen Berlingo 2.0 HDi – szarpanie silnika, błąd pedału gazu/hamulca, falujące obroty

tomasz0103 18 Maj 2010 21:28 6798 3
REKLAMA
  • #1 8092175
    tomasz0103
    Poziom 11  
    Posty: 13
    Pomógł: 1
    Ocena: 8
    Mam problem w czasie jazdy silnik mi szarpie tzn samoczynnie zwiększają lub zmniejszają sie obroty.Podłączyłem go pod komputer i wyświetlił się błąd pedału gazy/hamulca.Co tam jest uszkodzone
  • REKLAMA
  • #2 8092233
    misiozol
    Poziom 35  
    Posty: 2521
    Pomógł: 230
    Ocena: 638
    A pametasz kod bledu ? tak bedzie predzej jak powiesz.
  • REKLAMA
  • #3 8092341
    tomasz0103
    Poziom 11  
    Posty: 13
    Pomógł: 1
    Ocena: 8
    jak sie nie myle to błąd F1 ale pisało ze to blad pedału gazu i hamulca
  • #4 9327767
    Simonne
    Poziom 16  
    Posty: 216
    Pomógł: 12
    Ocena: 31
    Witam.
    Mam podobny problem ze swoją Cytrynką 2.0 HDi 110kM 2001r.
    Mianowicie chodzi o falujące wolne obroty.Wahają się miedzy 700 a 1000. Najpierw falują miedzy tak 800 a 900 później spadają do około 700 aż mało co silnik nie zgaśnie ale w tym momencie coś im każe się zwiększyć, skoczą do około 1000 i znowu spadają i cykl znowu od nowa. Zaczęło się wszystko jak wróciłem z trasy ale autko nie dostało za bardzo po zaworkach. Znaczy się aby raz tam było ponad 3500 bo musiałem troszkę się szybciej zebrać z rondka a poza tym takie obroty przelotowe to nie więcej jak 2500.
    z góry dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam

    Witam ponownie.
    Autko mi się "przyznało" o co mu chodzi. Okazało się, bez podłączenia do komputera, że pojawiła się woda w paliwie (taka kontrolka sie zaświeciła). Faktycznie ostatnio dotarłem do dna baku i tak myślę że pompa zassała wodę która gdzieś tam sobie pływała po paliwie w zbiorniku. Taka jest moja teoria a co do praktyki to zaraz spuszczę syf z filtra paliwa, wymienię filtr i napiszę czy się poprawiło czy cierpię męki dalej.
    pozdrawiam
REKLAMA