Witam!
Coś dziwnego mi się tu przytrafiło z kolumnami... a dokładniej to z fazami.
Gdy ustawie kolumny obok siebie, i podłącze kolumny według + i - (sprawdzałem na bateryjce wychylenie głośnika, jeśli + baterii jest podłączony do + głośnika to membrana wychyla się do przodu) w wzmacniaczu miałem wstawiane terminale głośnikowe, i wszystko podłączone tak jak być powinno... ..to kolumny grają dobrze, bass jest dobrze słyszalny, natomiast kiedy jeden stoi w rogu ściany, drugi na szafie po przeciwnej stronie, to bass jest praktycznie "zgłupiały" i nie jest odczuwalny, muszę zamienić bieguny jednej kolumny aby poczuć moc... Akustyka pokoju wydaję się być w miarę dobra... Czy możliwe jest że poprzedni właściciel wymieniał kable w kolumnach i pomieszał bieguny? Czy taka reakcja jest normalna? W sumie nie wiem czy tak kolumny mogą pracować, jedna jest podłączona tak jak powinna, a druga odwrotnie biegunami.. <dziwne>
Chociaż nie pasuję mi też to, gdy siedzę przy kompie, to bass bardzo ładnie daje rade, a jak usiądę na kanapie to ta moc jest o wiele słabsza
A może złe rozstawienie kolumn???
Aha, i jeśli będzie trzeba, to zrobię fotki.
Proszę niezwłocznie poprawić treść swoich wypowiedzi w tym wątku. Na końcu zdania wystarczy jedna kropka, a "bass" nie istnieje.
Regulamin pkt. 8.2, 15, 10.9.
GM
Coś dziwnego mi się tu przytrafiło z kolumnami... a dokładniej to z fazami.
Gdy ustawie kolumny obok siebie, i podłącze kolumny według + i - (sprawdzałem na bateryjce wychylenie głośnika, jeśli + baterii jest podłączony do + głośnika to membrana wychyla się do przodu) w wzmacniaczu miałem wstawiane terminale głośnikowe, i wszystko podłączone tak jak być powinno... ..to kolumny grają dobrze, bass jest dobrze słyszalny, natomiast kiedy jeden stoi w rogu ściany, drugi na szafie po przeciwnej stronie, to bass jest praktycznie "zgłupiały" i nie jest odczuwalny, muszę zamienić bieguny jednej kolumny aby poczuć moc... Akustyka pokoju wydaję się być w miarę dobra... Czy możliwe jest że poprzedni właściciel wymieniał kable w kolumnach i pomieszał bieguny? Czy taka reakcja jest normalna? W sumie nie wiem czy tak kolumny mogą pracować, jedna jest podłączona tak jak powinna, a druga odwrotnie biegunami.. <dziwne>
Chociaż nie pasuję mi też to, gdy siedzę przy kompie, to bass bardzo ładnie daje rade, a jak usiądę na kanapie to ta moc jest o wiele słabsza
A może złe rozstawienie kolumn???
Aha, i jeśli będzie trzeba, to zrobię fotki.
Proszę niezwłocznie poprawić treść swoich wypowiedzi w tym wątku. Na końcu zdania wystarczy jedna kropka, a "bass" nie istnieje.
Regulamin pkt. 8.2, 15, 10.9.
GM