Po nabiciu klimy, włączają się wentylatory na niskim biegu, a na sprężarce brak prądu. Bezpieczniki całe, presostaty sprawne, żadnych błędów na kompie.
Nie dochodził mi prąd na sterowanie przekaźnikiem włączającym sprężarkę i nie mogłem go znaleźć. Postanowiłem więc zrobić mostek ze sterowania wentylatorami z klimatronika i wszystko działało bez zarzutu. Po jednym dniu użytkowania wentylatory zaczęły chodzić na szybszym biegu już po włączeniu zapłonu i sprężarka się załącza mimo iż silnik stoi. Wyjmuję przekaźniki od sprężarki i nic dalej to samo, Wyłączam zapłon i też wentyle śmigają aż miło. Dopiero odłączenie sterowania przekaźnikiem wentyli uspokaja sytuację. Aha i na kompie pojawił się błąd problem z zasilaniem sprzęgła magnetycznego.
Dodam, że mam do naprawy audi a3 i problem jest całkiem podobny. Wszystko niby sprawne a prądu na sprężarce brak. Jeszcze nie dzwoniłem kabli ale wszystko wygląda ładnie.
Ma ktoś może jakieś pomysły.
Nie dochodził mi prąd na sterowanie przekaźnikiem włączającym sprężarkę i nie mogłem go znaleźć. Postanowiłem więc zrobić mostek ze sterowania wentylatorami z klimatronika i wszystko działało bez zarzutu. Po jednym dniu użytkowania wentylatory zaczęły chodzić na szybszym biegu już po włączeniu zapłonu i sprężarka się załącza mimo iż silnik stoi. Wyjmuję przekaźniki od sprężarki i nic dalej to samo, Wyłączam zapłon i też wentyle śmigają aż miło. Dopiero odłączenie sterowania przekaźnikiem wentyli uspokaja sytuację. Aha i na kompie pojawił się błąd problem z zasilaniem sprzęgła magnetycznego.
Dodam, że mam do naprawy audi a3 i problem jest całkiem podobny. Wszystko niby sprawne a prądu na sprężarce brak. Jeszcze nie dzwoniłem kabli ale wszystko wygląda ładnie.
Ma ktoś może jakieś pomysły.