logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak działa lutownica transformatorowa i różnice jakościowe między modelami?

yrrhedes 12 Wrz 2004 18:04 58961 90
Najlepsze odpowiedzi

Jak działa lutownica transformatorowa i czy warto dopłacić do lepszego modelu zamiast najtańszego z hipermarketu?

Tak — w lutownicy transformatorowej prąd płynie przez grot, który sam się nagrzewa, więc jego rezystancja i jakość styków mają duże znaczenie [#848841][#1424208] Różnice między tanimi modelami a lepszymi są głównie w wykonaniu: słabsze plastiki, gorsza trwałość uzwojenia i obudowy oraz większe ryzyko przegrzania lub stopienia корпуса; stare LUTOLE i ZDZ są tu często chwalone za trwałość [#855791][#1184188][#1942899] Trzeba pamiętać, że taka lutownica nie ma stabilizacji temperatury i potrafi bardzo szybko rozgrzać grot do czerwoności, więc przy braku wprawy łatwo przegrzać płytkę albo uszkodzić półprzewodniki [#848841][#1942899] Najlepiej nadaje się do szybkich, doraźnych prac, lutowania przewodów i większych elementów o dużym odprowadzaniu ciepła, natomiast do precyzyjnej elektroniki i SMD lepsza jest lutownica grzałkowa/oporowa [#1182627][#1942899] Groty robi się zwykle z drutu miedzianego ok. 1,25–1,5 mm², a poprawne oczyszczenie i dokręcenie końcówek ma duży wpływ na działanie [#848841][#1424208]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1 848754
    yrrhedes
    Poziom 12  
    Posty: 39
    Pomógł: 2
    Ocena: 2
    Proste pytanie:
    Czy lutownica transformatorowa dziala na zasadzie przepuszczania pradu przez sam "grot" lutujacy? (zgaduję).
    Czy duże są różnice jakościowe pomiędzy lutownicami transformatorowymi z hipermarketu za.. nieduzo zlotych a troche drozszymi? (nie pytam o jakies super drogie).

    Pozdrawiam.
  • #2 848841
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7051
    Pomógł: 771
    Ocena: 1000
    Dobrze zgadujesz. Różnice są niewielkie ze względu na niewielki margines stosowania tego urządzenia. Bywają z przełączaną mocą, ale najlepsze były kiedyś produkowane o nazwie LUTOLA. Tam grotem był po porostu na końcu płaskowników miedzianych..... drut miedziany. Co prawda zalecany o przekroju 1,25 mm2, ale opracowano sposoby jego uzyskiwania: bierzesz np 5 mb drutu 1,5mm2 w izolacji pcv, mocujesz go do czegoś dobrze trzymającego się konstrukcji budynku ( nie polecam klamek przed sprawdzeniem ich solidności) z drugiego końca zdejmujesz trochę izolcji i owijasz to wookoło jakiegoś uchwytu ( uzywałem szczypiec uniwersalnych tzw kombinerek)
    następnie ciągniesz aż drut zacznie "płynąć" powinien sie wydłuzyć o ok 15-25%. W skutek tego staje się cieńszy i "prosty jak drut"( łatwiej robic groty), a koszulka ucieka z niego sama.
    Ale w ogóle do używania takiej lutownicy bez szkód w urządzeniach potrzeba dużej wprawy. Nie ma tam stabilizacji temperatury grotu, potrafi rozgrzać się do czerwoności, wypalić druk na płytce , przegrzać półprzewodnik, stopić karkas, wyparować za szybko topnik.
    Ogólnie lepsze sa grzejnikowe.
    Podr. J.
  • #3 855791
    zami
    Poziom 17  
    Posty: 146
    Pomógł: 15
    Ocena: 7
    Co do lutownic z supermarketów to jak zwykle nie grzeszą wysoką jakością. Zależy jak trafisz. Możesz trafić na egzemplarz, który posłuży ci parę lat, a w innej spalisz uzwojenie pierwotne po pół roku. Nie ma reguły. Co do tych "nowych" modeli to strasznie tandetne plastyki stosują na obudowy. Szczególnie pamiętam jak ten plastyk trzymający płaskowniki (ten kwadratowy) płynął po godzinie lutowania. Nie ma jak stare LUTOLE 8) Ja mam do tej pory LUTOLA3 i działa bez zarzutu :D !A groty robię z żył przewodów elektrycznych 1,5 mm2 :wink: Co do lutowania tym sprzetem to po prostu po jakimś czasie dopracujesz swoją technikę :) . Ja przy użyciu lutoli wymieniłem juz 2 złacza w dyskach twardych i działają one po dziś dzień.
  • #4 855820
    luka_z
    Poziom 12  
    Posty: 109
    Pomógł: 2
    Ocena: 1
    Wiem że pytanie jest o transformatorówka ale naprawde polecam ci lutownice oporowe, ponieważ są tanie (przyzwoite egzęplarze dostaniesz za 15-20zł) można nimi lutowąć precyzyjne elemęty, i mają stabilną temperature grota. Ja swoja kupioną od przybyszów z za wschodniej granicy lutowałem układy SMD po 80 nóżek a jak się po 4 latach spaliła to bez żalu kupiłem nową tym razem wprodukowaną w Chinach :)
  • #5 855826
    NEOTRONIKalarm
    Poziom 15  
    Posty: 110
    Pomógł: 11
    Ocena: 9
    Moja lutownica nie różni sie niczym od tych z supermarketów za wyjątkiem tego, że ma ok 10lat :D .Bardzo dobry sprzęt do pracy. Mam już troche wprawy to lutuje nią nawet SMD. :wink:
  • #6 855846
    Klewi
    Poziom 14  
    Posty: 115
    Pomógł: 5
    Ocena: 3
    Ja zauwazylem, ze na zbyt grubych grotach niektore transformatorowki za slabo sie nagrzewaja. Jak chcesz miec wysoka temperature to uzyj drutu o mniejszym przekroju, ale wtedy nie radze lutowac elektroniki bo nie raz widzialem poodklejane sciezki od laminatu u kloegow oczywiscie :)
  • #7 855867
    NEOTRONIKalarm
    Poziom 15  
    Posty: 110
    Pomógł: 11
    Ocena: 9
    Ja niemam takich problemów, trochę w prawy i odpowiedni dobór drutu na groty i jest ideał. Robie tak zarówno w domu jak i w pracy.
  • #8 856069
    sslawosh
    Poziom 11  
    Posty: 6
    mialem tanią lutownicę z hipermarketu, tak dobrze grzała.....aż sie obudowa stopila :?
  • #9 856080
    NEOTRONIKalarm
    Poziom 15  
    Posty: 110
    Pomógł: 11
    Ocena: 9
    we wszystkim trzeba mieć umiar
  • #10 856262
    heynow
    Poziom 19  
    Posty: 438
    Pomógł: 8
    Ocena: 44
    Kumpel robił groty do transformatorówki z dość dziwnej miedzi - była bardzo twarda i rozpuszczała się tak szybko jak ta ze zwykłych kabli. Ta twarda miedź nie dawała się gąć w rękach.
  • #11 856282
    Grzełka
    Poziom 13  
    Posty: 75
    Ocena: 12
    Ja jak chcę zmniejszyć temperaturę grota to zakładam drut oporowy o odpowiednio dobranej średnicy. Bardzo dobrze się sprawdza przy lutowaniu SMD
  • #12 856331
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7051
    Pomógł: 771
    Ocena: 1000
    Ta dziwna miedź to był prawdopodobnie stosowany w liniach napowietrznych telefoniczych drut z zawartością innych składnikiów. Faktycznie nadawał się na groty tylko jest obecnie trudnodostepny
    Pozdr. J.
  • #13 901029
    tomo88
    Poziom 15  
    Posty: 183
    Pomógł: 9
    Ocena: 55
    nie ma jak stare dobre LUTOLE (stare ale jare) 8)
    z resztą czym byś nie lutował z czasem dojdziesz do wprawy :wink:
  • #14 904477
    invx
    Poziom 25  
    Posty: 952
    Pomógł: 17
    Ocena: 102
    ja mam pytanie jak sie lutuje/wylutowuje (chodzi o technike) lutownica transformatorowa uklady scalone takie po 100 nozek, zeby przy lutowaniu sienie pokleily a przy wylutowywaniu ladnie odeszly ?
  • #15 905165
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7051
    Pomógł: 771
    Ocena: 1000
    Strasznie uparty eksperymentator mógłby wygiąć grot w kształcie układu nóżek, generalnie jednak transformatorówka służy do prac doraźnych, przy bardziej skomplikowanych należy używać sprzętu specjalistycznego. w tym przypadku posłuzyłbym się urządzeniem nadmuchującym gorace powietrze ( opalarką najlepiej z regulacją temperatury) i odpowiednią końcówką.Po za tym, mając pewność co uszodzenia układu można go zdewastować- pociąć na kawałki i tak wylutować. :)
    Pozdr.J.
  • #16 905485
    invx
    Poziom 25  
    Posty: 952
    Pomógł: 17
    Ocena: 102
    a jednak, jak bym chcial wylutowac calosci i potem wlutowac gdzies ? :D
  • #17 905628
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7051
    Pomógł: 771
    Ocena: 1000
    Transformatorówka nie radzę
    Cytat:
    w tym przypadku posłuzyłbym się urządzeniem nadmuchującym gorace powietrze ( opalarką najlepiej z regulacją temperatury) i odpowiednią końcówką

    Pozdr. J.
  • #18 906742
    tomo88
    Poziom 15  
    Posty: 183
    Pomógł: 9
    Ocena: 55
    wiesz ja to robie transformatorówką!!! podgrzewam troszke a potem odsysacz i git :? ale należy bardzo uważać aby nie przegrzać ponieważ skutki mogą być przykre :cry:
  • #20 909067
    tomo88
    Poziom 15  
    Posty: 183
    Pomógł: 9
    Ocena: 55
    z układami które mają 42 nóżki sobie jeszcze poradzę.!! 8) lecz na te które mają ich więcej nie starcza mi cierpliwości!!! :( taka transforamtorówka po około 1 godz pracy sie strasznie nagrzewa (raz mi sie obudowa zniekształciła) :? no ale tak to już jest !!!
    (lepiej jest sie uczyć na cudzych błędach) !!!! 8) :cry:
  • #21 909073
    [-wojas-]
    Poziom 19  
    Posty: 420
    Pomógł: 9
    Ocena: 26
    ale gdy załorzy się cienituki grot i na lutownicy jest przełącznik np z 100W na 40 W to takim cieniutkim grotem wszędzie jusz dojdziesz
  • #22 909081
    tomo88
    Poziom 15  
    Posty: 183
    Pomógł: 9
    Ocena: 55
    kolega [wojas] ma rację
    ale nie wszystkie transforamtorówki posiadają taki przełącznik :(
    ale coż ratuje grot z cieńszego drutu!!!
  • #23 909580
    SIEKIERA_666
    Poziom 22  
    Posty: 505
    Pomógł: 22
    Ocena: 79
    Transformatorówka transformatorówką ale chyba mało kto uwierzy, że bywają 20W. Posiadam taką i całkiem nieźle sie spisuje przy SMD. Nie do wylutowywania oczywiście. Groty do niej robię z cieniutkiego drutu miedzianego w siakiejś powłoce cynowej?? chyba. Drut jest stosowany do krosowania w centralach telefonicznych na "kronie" i ma srednicę chyba 1-1,5 mm. Można dość dobrze lutować ta lutownicą wszelkie obudowy - od SOIC poczynając a na PQFP 0.65mm kończąc. Transformatorówki mają to do siebie że można na grot "nabrać" trochę cyny - w grzałkach ta cyna pokryje zaraz cały grot rozlewając się równomiernie na nim.

    :sm19:
  • #24 909622
    invx
    Poziom 25  
    Posty: 952
    Pomógł: 17
    Ocena: 102
    a jak robicie, ze wam sie nozki nie sklejaja razem ? mi to sie czesto zdarza przy ukladach.
  • #25 909628
    grzeskk
    Poziom 35  
    Posty: 2196
    Pomógł: 319
    Ocena: 728
    należy dużo topnika użyć, są np. takie żele w strzykawkach. można nawet z ich użyciem aluminium polutować
  • #27 910154
    [-wojas-]
    Poziom 19  
    Posty: 420
    Pomógł: 9
    Ocena: 26
    aby się nie sklejały nóżki to oprucz jakiegoś topnika to przydało by się nie walić cyny pól kilo na jedną nózke
  • #28 910673
    tomo88
    Poziom 15  
    Posty: 183
    Pomógł: 9
    Ocena: 55
    _jta_ codzi mi o całoś układu 8) jak już wspomniałem na układy które mają więcej nóżek nie starcza mi cierpliwości, ale myśle jak bym sie mocno kopną w d... to bym wylutował coś dłuższego
    pozdro _jta_ :wink:
  • #29 918822
    timon el
    Poziom 11  
    Posty: 21
    A co powiecie na polską lutownicę Lutola 6b?? Słyszałem od sprzedawcy że podobno dobra!! :D
  • #30 926723
    kult
    Poziom 16  
    Posty: 180
    Pomógł: 17
    Ocena: 5
    timon el napisał:
    A co powiecie na polską lutownicę Lutola 6b?? Słyszałem od sprzedawcy że podobno dobra!! :D


    ja mam Lutole 6B i nie nazekam :) lutuje ja nawet elementy smd chociaz musze przyznac, ze nie jest to latwe i przyjemne :) szkoda ze nie ma przelacznika mocy, musze na 100W jechac :(

Podsumowanie tematu

✨ Lutownica transformatorowa działa na zasadzie przepływu dużego prądu przez grot wykonany zwykle z miedzianego drutu lub płaskownika, co powoduje jego szybkie nagrzewanie. Groty mogą być wykonywane samodzielnie z drutu miedzianego o przekroju 1–1,5 mm², często posrebrzanego lub z brązu, co wpływa na trwałość i jakość lutowania. Lutownice transformatorowe charakteryzują się szybkim nagrzewaniem i chłodzeniem, dużą mocą (zwykle 40–100 W) oraz brakiem stabilizacji temperatury, co wymaga wprawy w użytkowaniu, zwłaszcza przy lutowaniu delikatnych elementów SMD. Modele z przełącznikiem mocy lub z regulacją (np. za pomocą układów scalonych lub ściemniaczy) pozwalają na lepsze dostosowanie temperatury grota.

W porównaniu do lutownic oporowych, transformatorówki są cięższe, ale lepiej nadają się do lutowania elementów o dużym odprowadzaniu ciepła, przewodów i większych komponentów. Lutownice z hipermarketów często mają niższą jakość, słabe materiały obudowy (np. plastik topiący się podczas pracy) i krótszą żywotność, natomiast polskie modele, takie jak Lutola czy ZDZ, są cenione za trwałość i wygodę użytkowania. Lutownice transformatorowe nie są zalecane do precyzyjnego lutowania SMD o bardzo małych rozstawach nóżek, gdzie lepiej sprawdzają się lutownice oporowe lub na gorące powietrze.

Przy lutowaniu układów scalonych ważne jest unikanie przepięć i impulsów podczas włączania i wyłączania lutownicy, a także stosowanie odpowiedniej techniki, topników i czyszczenia grota. Groty powinny być dobrze przygotowane, oczyszczone i odpowiednio dokręcone, aby zapewnić minimalną rezystancję styku i efektywne nagrzewanie. Do odlutowywania polecane są odsysacze cyny, choć niektórzy stosują techniki manualne z użyciem śrubokrętów i nagrzewania nóżek kolejno.

Podsumowując, lutownice transformatorowe są trwałe, szybkie w działaniu i ekonomiczne w eksploatacji, ale wymagają doświadczenia i odpowiedniego doboru grota oraz techniki lutowania. Polskie modele Lutola i ZDZ są szczególnie polecane, natomiast tanie lutownice z hipermarketów często zawodzą. Do precyzyjnych prac elektronicznych lepsze są lutownice oporowe lub na gorące powietrze z regulacją temperatury.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA