logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Problem z "brumem" sieciowym we wzmacniaczu git. n

autsajder 17 Wrz 2004 15:17 2851 14
REKLAMA
  • #1 858912
    autsajder
    Poziom 12  
    Posty: 89
    Ocena: 5
    Witam serdecznie.
    Właśnie zbudowałem wzmacniacz do gitary elektrycznej. Jest on oparty na końcówce TDA 7294, przedwzmacniaczu z regulacją barwy dźwięku(AVT-2132 z kostką TL082) oraz zawiera także efekt "Marshall Bluesbreaker".wszystko działa, tylko jest.... no właśnie. bardzo mocno słychać przydźwięk sieci - brum...
    jeżeli do zasilacza (zasilacz na mostku Gretza - +34V, -34V oraz masa z trafa) dołączona jest tylko sama końcówka mocy to wszystko działa pięknie, najmniejszego szumu, czy nawet brumu. problem pojawia się w momencie, kiedy dołączam przedwzmacniacz i efekt. oba te układy (PreAmp i efekt) są zasilane napięciem 9V - uzyskanym ze stabilizatora 7809 podłączonego do + zasilania końcówki mocy i masy układu. wydaje mi się, że to właśnie dlatego słychać przydźwięk. dlatego, że wykożystuję +34V zasilania i na tych 34V jest wstawiony stabil. oczywiście przed stabilizatorem jest zasilanie końcówki mocy.schemat blokowo ideowy w załączniku jest...

    Pomocy !!! jak wyeliminować ten paskudny przydżwięk sieci??
    Załączniki:
    • Problem z "brumem" sieciowym we wzmacniaczu git. n 111.GIF (5.26 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #2 858967
    SQ9PXB
    Poziom 27  
    Posty: 988
    Pomógł: 75
    Ocena: 59
    a kondensatory filtrujace maja odpowiednia pojemnosc? zastosowales wszedzie kable ekranowane? dobrze pociagnieta jest masa?

    z tego schematu wynika, ze koncowka mocy jest bezposrednio podlaczona do mostka, i nigdzie nie widac kondziorow filtra!!!! jesli ich nie ma to bezwzglednie je trzeba wstawic, tutaj wystarczy np. 10 000uF zaraz za mostkiem, no chyba ze to tylko przeoczenie na tym schmacie.....
  • #3 859008
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13799
    Pomógł: 1016
    Ocena: 497
    voodoogoo:

    Cytat:
    eżeli do zasilacza (zasilacz na mostku Gretza - +34V, -34V oraz masa z trafa) dołączona jest tylko sama końcówka mocy to wszystko działa pięknie, najmniejszego szumu, czy nawet brumu.


    Moim zdaniem jest to problem z

    a) masa.


    b) Może być jeszcze niedopasowanie miedzy wejściem końcówki a wyjściem preampa (chodzi o impedancje wy/we)

    c)
    po za tym to nie jest preamp gitarowy: jak pisze AVT
    "Praca przy małych sygnałach, mniejszych niż 100mV, zmniejsza dynamikę i zwiększa podatność układu na zakłócenia." Czy Twoja gitara daje te kilkaset milivoltów jak w opisie? Chodzi o dopasowanie, które powinien zapewnić preamp gitarowy. Twojemu preampowi najprawdopodobniej łatwiej dopasowac 50Hz z sieci niż dźwięk gitary.

    Robienie wzmacniacza gitarowego to nie do końca robienie zestawu grajacego np z sygnałem CD

    ja bym radził preamp zasilać innym źródłem zasilania, sprawdził bym czy buczy np zasilany baterią 9V , wtedy byś wiedział czy źle jest podpięte zasilanie czy to sprawa niedopasowania.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #4 859265
    janek11389
    Poziom 42  
    Posty: 6695
    Pomógł: 780
    Ocena: 239
    Witam! Kolega Tremolo już tak wyczerpująco i fachowo napisał, że ciężko co będzie dorzucić, ale że je jako piecyki to mój konik, to spróbujemy pomóc koledze, zawsze to, co cztery głowy, to nie jedna. Tu by trzeba zacząć mimo wszystko od samego początku. Faktycznie nie namalowałeś tych elektrolitów, ale na pewno są, taką cenną podpowiedzią będzie, że podłączenie końcówki musi być do elektrolitów, a nie do greca, ładowanie elektrolitów jest 25 razy szybsze niż rozładowanie, jest to częsty powód przydźwięku, po prostu na to trzeba zwracać uwagę. To co namalowałeś, to najlepsze rozwiązanie, te stabilizatory są świetne, w nich siedzi bodajże 17 tranzystorów, ale maksymalne napięcie jego to 35V, między zasilanie a stabilizator wstaw 330/5W lub coś koło tego, obniż to do 18V za nim wstaw elektrolit, będzie od razu robił za filtr dolnoprzepustowy. Tyle na temat zasilania, ale podejrzewam że przyczyna twoich problemów nie jest zasilacz, lecz tak jak kolega Tremolo wspomniał przed wzmacniacz. Żaden kit nie nadaje się pod gitarę, ani się z tym nie morduj, tylko od razu odstaw to na bok, bo namordujesz się i tylko się zniechęcisz do tego, a gra jest warta świeczki. Przed wzmacniacz gitarowy to nie jest to samo co przed wzmacniacz do sprzętu domowego, oprócz dobrego głośnika to on jest najważniejszym elementem w cały piecu, to on nadaje brzmienie, czyli tak zwany klank pieca i to jemu musisz poświęcić najwięcej uwagi. Samo wejście nie musi mieć dużego wzmocnienia, tylko dobre dopasowanie wejścia do źródła, proponuję wejście z Vermony, korektor proponuję z Fendera, od razu zniknie przydźwięk sieciowy, bo to tam tkwi przyczyna, tamten podbija 50Hz i dlatego się nie nadaje, w dodatku nie ma dopasowania, co jest powodem tłumienia sopranów. Napisz jakim sprzętem pomiarowym dysponujesz? spróbujemy do tego podejść profesjonalnie,
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #5 859341
    janek11389
    Poziom 42  
    Posty: 6695
    Pomógł: 780
    Ocena: 239
    Chciałem jeszcze dodać że usunięcie tej przyczyny, bo to chyba o to Ci chodziło, nie jest problem, ale i tak proponuje wymianę przed wzmacniacza na inny. Pomiędzy przed wzmacniacz a końcówkę wstaw 22nF od strony wyjścia, to znaczy od strony końcówki wstaw opornik 15K do masy, zrobi się z tego filtr pierwszego rzędu który wytnie te 50Hz pozwoli to utwierdzić Cię że przyczyna nie leży w zasilaniu, tylko przed wzmacniaczu. Napisz czy to pomogło?
  • #6 859989
    autsajder
    Poziom 12  
    Posty: 89
    Ocena: 5
    wielkie dzięki Drodzy Panowie.. :)
    dzisiaj jest już troszkę zapóźno na elektronikę, przynajmniej dla mnie:/
    od razu widać, że nie wiem wystarczająco dużo, ale właściwością ludzkiego istnienia jest fakt, że człowiek uczy się cały czas.
    ale konkretnie...
    jeżeli chodzi o sprzęt pomiarowy jakim dusponuję, ... skoda gadać. nie mam praktycznie nic. krótko mówiąc.. nie stać mnie :( mam mały mierniczek i... wszystko :( wiem, że to może wzbudzać śmiech... że z jakimś małym mierniczkiem rzucam się na wzmacniacze audio... ale póki co, nie pozostaje mi nic innego, tylko korzystać i walczyć z przeciwnościami losu...

    teraz pytanie. czy można na jakiejś www znaleźć schemy Vermony i Fendera? jeżeli tak, to prosił bym o namiary..
    a jutro skoro świt zabieram się za elektronikę...
    jeszcze raz wielkie dzięki i czekam... cały czas na dalsze wskazówki i wiedzę... :)
    gorąco pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #7 860137
    janek11389
    Poziom 42  
    Posty: 6695
    Pomógł: 780
    Ocena: 239
    Witam! Zapewniam Cię że nikogo tu nie rozśmieszyłeś swoim miernikiem, każdy z nas tak zaczynał, a po drugie, żeby napić się mleka, to nie trzeba od razu całej krowy kupować, a i są tacy co nie mają w ogóle miernika a napięcie biorą na język. Ja Ci podrzucę takie gotowe wejście gitarowe, gdzieś tu na forum leży, tylko muszę poszukać, na razie zrób próbę z tym kondensatorem i opornikiem, to powinno pomóc. Napisz coś o tym piecu, jakie gabaryty, jaki głośnik, jak rozwiązałeś problem sza si, może pójdzie coś podpowiedzieć. Jak masz schemat tego kitu, to żuć go na forum, może pójdzie coś poprawić, tylko jeśli możesz to w gifie, bo mój system tylko to otwiera, albo otwarty jak potrafisz.
  • #9 860235
    autsajder
    Poziom 12  
    Posty: 89
    Ocena: 5
    Głośnik jest to Alphard - nie mam sumbolu, ale jak kupowałem, to chciałem średniotonowy do wzmacniacza gitarowego, więc musiałem zaufać sprzedawcy :? obudowa wzmacniacza to "skrzynka" wumiarowo mniej więcej: 200 głęb., 500 szer, 600 wys. 2/3 otwarta z tyłu. głośnik jest mocowany pod kątem (tak jak na przykład w odsłuchach) względem podłoża - jakieś70 stopni. tylko nie wiem o co to jest cyt:"problem szasi". chyba na prawdę bardzo mało wiem jeszcze... aje jak mówiłem wcześniej, będę się uczył :)
  • #10 860281
    janek11389
    Poziom 42  
    Posty: 6695
    Pomógł: 780
    Ocena: 239
    Sza si jest to ta szuflada z wszystkimi bebechami w środku, za zwyczaj robi się to w kształcie U a z przodu montuje się wszystkie potencjometry i gniazda wejściowe. Nie zapomnij zrobić tej próby co pisałem i żuć schematem z tego kitu, może da się coś pozmieniać.
  • #11 860315
    autsajder
    Poziom 12  
    Posty: 89
    Ocena: 5
    a więc szasi :) wykonałem tak, że jest to szuflada wyjmowana z tyłu Comba - wysuwa się do tyłu. wszystkie potencjometry, wejścia, oraz przełączniki są umocowane na przednim panely, który jest wykonany z "mlecznej" pleksy 4 mm. panel, wychodzi też przez tył, chociaż jest przykręcany z przodu - przewody łącząse potencjometry i te różne flaczki nie pozwalają na oddzielne wyjęcie panelu. więc wygląda to tak, że szuflada składa się z 2 części. tylnej, wyglądającej jak L i przedniego panelu.
    cała elektronika jest umieszczona w ekranach z blachy stalowej. ekrany wyglądają jak prostopadłościany bez podstawy - puszki takie. zasilacz siedzi w oddzielnej, a preamp i wzmacniacz w odznielnej. końcówki nie ekranowałem metalowym ekranem.

    odnośnie tego rozwiązania 22n, 15k... nie działa jak powinno, ale jest inna rzecz. jak odłączyłem efekt (od zasilania) i podłączyłem sam preamp (bez tego kondensatora i rezystora) to wygląda to bardzo dobrze.obniżyłem jeszcze napięcie przed stabilizatorem, tak jak mówiłeś - rezystor 470R/5W - tylko taki miałem. przydźwięk pojawia się w momencie dotknięcia palcem potencjometru, ale jest cichy. w porównaniu do poprzedniego, jest bardzo cichy. niestety jeszcze nie sprawdziłem, czy to to gra, ale już się za to zabieram.
    wcześniej ściągnąłem sobie sygnały testowe z sieci i nagrałem na płytę. nie miałem generatora, więc używałem discmana siostry... i właśnie już teraz discmana też nie mam, więc pozostaje mi podłączyć gitarkę i sprawdzić. mam nadzieję, żę nic nie spalę w gitarze... :|

    a tu jest schemat PreAmp'u.
    Załączniki:
    • Problem z "brumem" sieciowym we wzmacniaczu git. n preamp.GIF (24.97 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #12 860320
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13799
    Pomógł: 1016
    Ocena: 497
    autsajder: Do gitary kupuje się szerokopasmowce. Ale to może tylko bląd w opisie. Ale jak ktoś tu napisał o Alphardach (w innym poście) - to w piecach te głośniki nie za bardzo siedzą dobrze (skuteczność)

    Preamp jest tu: http://www.cyfronika.com.pl/kityAVT/avt2132sch.HTM

    A ten blues Breaker to ten?
    https://tremolo.elektroda.pl/Efekty/Marschall%20Blues%20Breaker.gif
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #13 860356
    autsajder
    Poziom 12  
    Posty: 89
    Ocena: 5
    Widzisz Tremolo. ja kupowałem głośnik jakieś 2 zimy temu, jak jeszcze nie wiedziałem dokłądnie o co się rozbija we wzmacniaczach i ogólnie w analogowej elektronice. teraz wiem, że szeroko pasmowy głośnik to nie to samo co średnio tonowy :) obecnie już tą wiedzę posiadam. ale teraz z kolei nie mam pieniążków na takiego szerokopasmowca, a grać się bardzo chce. dlatego robię z tego co mam, ale muszę powiedzieć, żę głośniczek ładnie pracuje. nie spodziewałem się, że taki będzie..
    co do Bluesbreaker'a to nie jest dokłądnie ten, ale bardzo mocno podobny. może wersja schematu, ilość powieleń, ewentualnie ktoś coś od siebie dorzucił, czu wycioł... ale w gruncie rzeczy powiedzmy, żę to jest to :)

    a wracając do problemu do problemu...
    PreAmp wygląda na dobrze dopasowany... działa świetnie. najwidoczniej muszę efekt zasilać z innego źródła.. tak mi się wydaje. czy dobrze mi się wydaje??
  • #15 860474
    janek11389
    Poziom 42  
    Posty: 6695
    Pomógł: 780
    Ocena: 239
    Witam! Jeżeli faktycznie sprawdzałeś to z kondensatorem i opornikiem i nic nie dało, to znaczy że przydźwięk idzie nie przez sygnał, lecz po masie. Wszystkie obudowy potencjometrów musisz połączyć razem i doprowadzić do masy !koniecznie. Nie wiem jaką ma czułość ten kit, te pozostałe wejścia to coś w rodzaju sumatora, do podłączenia innych wejść. Czy to co pokazałeś to już wszystko, czy jeszcze przyjdzie jakiś stopień wejściowy. Pierwszy stopień pewnie robi jako wtórnik, jak by było za małe wzmocnienie, to tą zworę w miejscu R3 trzeba zlikwidować i wstawić jakiś rezystor, R2 będzie się wtedy ustawiać czułość. Jeżeli pod to będziesz podpinał gitarę, to C9 spróbuj wymienić na mniejszą pojemność, od 5,6nF do 47nF najlepiej to zrobić eksperymentalnie, jest to dość ciekawe. Gdybyś miał stanowczo za dużo niskich tonów, to zwiększ oporność R6, bas w piecyku pod gitarę, to największa zakała, dla tego nie powinieneś przesadzać z nim.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Problem dotyczy silnego brumu sieciowego w zbudowanym wzmacniaczu gitarowym, opartego na końcówce mocy TDA7294, przedwzmacniaczu AVT-2132 z układem TL082 oraz efekcie typu "Marshall Bluesbreaker". Zasilanie preampu i efektu realizowane jest z stabilizatora 7809, zasilanego z +34V końcówki mocy, co prawdopodobnie powoduje zakłócenia. Wskazano, że brak odpowiednich kondensatorów filtrujących (np. 10 000µF za mostkiem Graetza) i niewłaściwe uziemienie masy mogą generować brum. Zalecane jest stosowanie ekranowanych kabli, poprawne prowadzenie masy oraz ewentualne zastosowanie filtru RC (22nF i 15kΩ) między przedwzmacniaczem a końcówką mocy w celu eliminacji zakłóceń 50Hz. Sugerowano także zasilanie preampu z oddzielnego źródła, np. baterii 9V, aby wykluczyć problemy z zasilaniem. Dyskutowano o konstrukcji obudowy (szasiu) i ekranowaniu poszczególnych modułów, co ma wpływ na poziom szumów. Autor posiada głośnik Alphard, który nie jest szerokopasmowy, ale dobrze się sprawuje w obecnej konfiguracji. Podano linki do schematów preampu AVT-2132 oraz efektu Bluesbreaker, a także do schematów wzmacniaczy Fender i Marshall. Wskazano, że dopasowanie impedancji między stopniami oraz odpowiednia filtracja i ekranowanie są kluczowe dla eliminacji brumu sieciowego.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA