Witam.
Mam polski ściemniacz dotykowy do zamontowania w ścianie - RS-5, 40...400W. Niby wszystko OK, ściemnia, rozjaśnia, włącza i wyłącza. Ale już drugi raz mi się zdarzyło, że w pewnym momencie nie daje się wyłączyć. Jedno dotknięcie ściemnia go jakieś 50% a drugie włącza na full. Zamiast zgaszenia świateł właśnie ściemnia do tych 50%. Jak wyłączę zasilanie (wykręcę bezpieczniki), to po jakimś czasie zaczyna działać normalnie; aż do kolejnego takiego zachowania (2x w ciągu 5 dni). Dziś zauważyłem też, że gdy pokrętło było na max, dotknięcie sensora i przytrzymanie na nim palca powodowało miganie żarówki. Odjęcie palca i zapalała się normalnie. Gasiła się też bez problemu. Ale znów raz (na stole) zrobiła ten sam numer ze ściemnieniem: zgaszenie to 50% światła, włączenie to 100%; bez możliwości całkowitego zgaszenia. (wczoraj musiałem przed spaniem go zdemontować, bo przy świetle spać przecież nie będę )
Powymieniałem w nim wszystkie tranzystorki (1xBC158 i 4xBC148), reszta wygląda w porządku. Czyżby triak (tyrystor) siadał? Nie mam do tego schematu - błądzę na ślepo. Może ktoś się z takim zetknął?
Proszę o przeniesienie do działu "Inny...".
Dziękuję za przeniesienie.
Mam polski ściemniacz dotykowy do zamontowania w ścianie - RS-5, 40...400W. Niby wszystko OK, ściemnia, rozjaśnia, włącza i wyłącza. Ale już drugi raz mi się zdarzyło, że w pewnym momencie nie daje się wyłączyć. Jedno dotknięcie ściemnia go jakieś 50% a drugie włącza na full. Zamiast zgaszenia świateł właśnie ściemnia do tych 50%. Jak wyłączę zasilanie (wykręcę bezpieczniki), to po jakimś czasie zaczyna działać normalnie; aż do kolejnego takiego zachowania (2x w ciągu 5 dni). Dziś zauważyłem też, że gdy pokrętło było na max, dotknięcie sensora i przytrzymanie na nim palca powodowało miganie żarówki. Odjęcie palca i zapalała się normalnie. Gasiła się też bez problemu. Ale znów raz (na stole) zrobiła ten sam numer ze ściemnieniem: zgaszenie to 50% światła, włączenie to 100%; bez możliwości całkowitego zgaszenia. (wczoraj musiałem przed spaniem go zdemontować, bo przy świetle spać przecież nie będę )
Powymieniałem w nim wszystkie tranzystorki (1xBC158 i 4xBC148), reszta wygląda w porządku. Czyżby triak (tyrystor) siadał? Nie mam do tego schematu - błądzę na ślepo. Może ktoś się z takim zetknął?
Proszę o przeniesienie do działu "Inny...".
Dziękuję za przeniesienie.