Witam
Proszę o pomoc osób które miały podobny problem lub znają się na rzeczy...
Przeszukałem forum, auto było u 2 mechaników i nadal to samo...
dodam że auto posiada gaz sekwencję, która załącza gaz kiedy silnik osiągnie 37 stopni.
jak dawałem auto do zagazowania to problemy już były
1. Pierwszy problem to jest taki że, po odpaleniu zimnego silnika, a czasem letniego auto odpala ok a później przy jeździe i zmianie biegów z 1 na dwójkę gdy wciskam sprzęgło obroty spadają do zera i zapalają się kontrolki aku i oleju i auto gaśnie , tak samo z 2 na 3, z 3 na 4, z 4 na 5 i dzieje się tak do momentu rozgrzania silnika, później silnik pracuje jak należy.
Aha czasem ni z tąd ni z owąd obroty utrzymują się np na poziomie 1100 obrotów przez długi czas,
Co było wymienione
Sonda lambda - bo palił 11 i był błąd w kompie
silniki krokowe z 3 sztuki trochę objawy się róźniły ale suma sumarum auto gasło przy zmianie biegów
wymieniony czujnik temperatury sinika który właśnie jest za to odpowiedzialny
przeczyszczona przepustnica i tps
sprawdziłem wężyki podciśnienia - ok
2. drugi problem jest taki że po wlaniu płynu chłodzącego do chłodnicy do zbiorniczka jak naleję za dużo to wywali nadmiarem i to jest ok rozumiem pozostaje w położeniu minimum i tak powinno zostać tak żekomo jest w scenikach, ale nie jest płyn ubywa nie wiem gdzie powoli ale ubywa, układ jest podciśnieniem, bo jak odkręce korek to stan się podnosi i bulgota nie wiem gdzie i dlaczego ubywa
Wymieniłem termostat
w korku jest sprężyna wymieniłem raz na słabszą raz na mocniejszę i to nie jest to
Proszę o pomoc w tych tematach jak coś jeszcze dopowiedzieć to proszę pisać .
Czyżby to się silnik kończył ? ciśnienie powinno być 9,5 Bar a jest 8 to jak na 1997 rocznik to chyba jest OK ???
Proszę o pomoc osób które miały podobny problem lub znają się na rzeczy...
Przeszukałem forum, auto było u 2 mechaników i nadal to samo...
dodam że auto posiada gaz sekwencję, która załącza gaz kiedy silnik osiągnie 37 stopni.
jak dawałem auto do zagazowania to problemy już były
1. Pierwszy problem to jest taki że, po odpaleniu zimnego silnika, a czasem letniego auto odpala ok a później przy jeździe i zmianie biegów z 1 na dwójkę gdy wciskam sprzęgło obroty spadają do zera i zapalają się kontrolki aku i oleju i auto gaśnie , tak samo z 2 na 3, z 3 na 4, z 4 na 5 i dzieje się tak do momentu rozgrzania silnika, później silnik pracuje jak należy.
Aha czasem ni z tąd ni z owąd obroty utrzymują się np na poziomie 1100 obrotów przez długi czas,
Co było wymienione
Sonda lambda - bo palił 11 i był błąd w kompie
silniki krokowe z 3 sztuki trochę objawy się róźniły ale suma sumarum auto gasło przy zmianie biegów
wymieniony czujnik temperatury sinika który właśnie jest za to odpowiedzialny
przeczyszczona przepustnica i tps
sprawdziłem wężyki podciśnienia - ok
2. drugi problem jest taki że po wlaniu płynu chłodzącego do chłodnicy do zbiorniczka jak naleję za dużo to wywali nadmiarem i to jest ok rozumiem pozostaje w położeniu minimum i tak powinno zostać tak żekomo jest w scenikach, ale nie jest płyn ubywa nie wiem gdzie powoli ale ubywa, układ jest podciśnieniem, bo jak odkręce korek to stan się podnosi i bulgota nie wiem gdzie i dlaczego ubywa
Wymieniłem termostat
w korku jest sprężyna wymieniłem raz na słabszą raz na mocniejszę i to nie jest to
Proszę o pomoc w tych tematach jak coś jeszcze dopowiedzieć to proszę pisać .
Czyżby to się silnik kończył ? ciśnienie powinno być 9,5 Bar a jest 8 to jak na 1997 rocznik to chyba jest OK ???