najbardziej interesuje mnie wyższa półka (np. Fishmann, LR Baggs, B-Band), nie muszę to być konstrukcje oparte o procesory, mogą być także te sprawdzone, uznane, choć starsze (np. tranzystorowe). Chodzi mi o przedwzmacniacze gitar akustycznych jedno i dwukanałowe, obsługujące sygnał z przetwornika piezo, mikrofonu wewnętrznego/zewnętrznego i/lub przystawki. Planuję budowę kopii takiej elektroniki jako DIY. Kiedyś trafiłem na jakąś zachodnią stronkę ze schematami efektów gitarowych (m.in. kostki Digitecha, Boss, itd.), w sumie też chętnie bym się im jeszcze raz przyjrzał, niestety nie mogę tam ponownie trafić.