President Jack - jedna czterdziestka...(wykastrowany Jackson)
Lincoln - dno w AM : na odsłuchu albo skrośne , albo cisza , a w TX cienka modulacja.Poza tym starsze modele potrafiły uciekać w "piątki" z "zer" (z takim niegrzebanym miałem do czynienia...) , ładnie chodzi w SSB.
Jackson - to jest naprawdę bardzo dobre radio
Alan 8001 - to samo co Alan 87 + miernik częstotliwości (nie ma wyświetlacza kanałów

)
Pluto - podobne do Alan 87 , bardzo łatwo daje się podrasować , miernik częstotliwości może lekko irytować (bardzo cicho i cienko gwiżdże ale nie każdy egzemplarz tak ma)
AE 5800 - mam w mobilu i sobie chwalę (darowanemu koniowi w zęby...

)