Witam,
dziś stała się rzecz, której nigdy bym się nie spodziewał. włączyłem komputer jak codzień, ale coś modem podłączony przez usb nie odpowiadał. Odłączyłem więc kabel z portu USB komputera po czym na chwilę został odcięty dopływ prądu do pokoju. Pomyślałem, że chwilowy brak prądu spowodowany był jakąś usterką zewnętrzną. Ponowiłem procedurę uruchomienia komputera i znowu stało się to samo - brak netu. Znowu wyjąłem wtyczkę z portu i tym razem prąd nie powrócił.
Okazało się, że w obydwu dziurkach mam fazę (sprawdzam zwykłym miernikiem fazy - śrubokręt z żaróweczką świecącą się gdy w gniazdku jest faza). Między przewodami napięcie wynosi 10V... Sieć TN-C więc tylko 2 przewody, a zatem nie mam jak zbadać prawdziwego napięcia na każdym z przewodów, gdyż nie mam masy. Jutro chyba wezwę jakiegoś mam nadzieję fachowca a nie "fachowca" ale jeżeli ktoś spotkał się z podobnym problemem, to bardzo proszę o pomoc...
Nadmienię, że tylko w 2 pokojach dzieją się takie cuda. W łazienkach, kuchni, przedpokoju i kolejnym pokoju wszystko jest w porządku. Światła z kolei działają we wszystkich pomieszczeniach.
Z góry bardzo dziękuję za pomoc
Pozdrawiam
Damian
dziś stała się rzecz, której nigdy bym się nie spodziewał. włączyłem komputer jak codzień, ale coś modem podłączony przez usb nie odpowiadał. Odłączyłem więc kabel z portu USB komputera po czym na chwilę został odcięty dopływ prądu do pokoju. Pomyślałem, że chwilowy brak prądu spowodowany był jakąś usterką zewnętrzną. Ponowiłem procedurę uruchomienia komputera i znowu stało się to samo - brak netu. Znowu wyjąłem wtyczkę z portu i tym razem prąd nie powrócił.
Okazało się, że w obydwu dziurkach mam fazę (sprawdzam zwykłym miernikiem fazy - śrubokręt z żaróweczką świecącą się gdy w gniazdku jest faza). Między przewodami napięcie wynosi 10V... Sieć TN-C więc tylko 2 przewody, a zatem nie mam jak zbadać prawdziwego napięcia na każdym z przewodów, gdyż nie mam masy. Jutro chyba wezwę jakiegoś mam nadzieję fachowca a nie "fachowca" ale jeżeli ktoś spotkał się z podobnym problemem, to bardzo proszę o pomoc...
Nadmienię, że tylko w 2 pokojach dzieją się takie cuda. W łazienkach, kuchni, przedpokoju i kolejnym pokoju wszystko jest w porządku. Światła z kolei działają we wszystkich pomieszczeniach.
Z góry bardzo dziękuję za pomoc
Pozdrawiam
Damian