logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Podwójna faza w gniazdku - jak to możliwe?

MartinusMaximus 22 Gru 2008 14:46 43589 16
REKLAMA
  • #1 5890017
    MartinusMaximus
    Poziom 14  
    Posty: 143
    Pomógł: 6
    Ocena: 28
    Witam,

    mam problem, a że nie jestem zawodowym elektrykiem tylko majsterkowiczem-złotą rączką - nie wiem czy sam sobie poradzę z problemem.

    Sytuacja:

    Mieszkanie w bloku gierkowskim. Instalacja dla mnie dość dziwna: od bezpiecznika idzie dwużyłowy przewód do takiej kasety rozdzielczej z dwoma szynami. Od tych szyn odchodzą równolegle(!) połączenia do poszczególnych pomieszczeń. Może to normalne, ja przywykłem do obwodów szeregowych przynajmniej jeśli chodzi o gniazdka. Przypominam: nie jestem zawodowym elektrykiem.

    Problem:

    Gniazdko "pralkowe" w łazience wypadło ze ściany (zostało wyrwane), ale przewody były podłączone bez zmian. Pralka działała, to się stało niedawno więc zabierałem się właśnie do "wsadzenia" gniazdka na miejsce. Wiem, że później strzeliły korki (z relacji domowników), ale po ich włączeniu pralka dalej działała. Potem przestała w ogóle.

    Sprawdziłem - w jednej "dziurce" gniazdka jest faza, i w drugiej... też! To samo na kołku zerującym.

    Rozkręciłem to wszystko. Do gniazdka doprowadzone sa trzy przewody: dwa niebieskie i jeden czarny. W czarnym i pierwszym niebieskim jest faza, w drugim niebieskim nie ma nic (ani faza, ani zero). Oba niebieskie były pierwotnie zmostkowane.

    Co się stało? Jak mogła się pojawić faza w przewodzie zerującym?

    Niestety nie wiem jak dokładnie została zbudowana instalacja, bo kupiłem mieszkanie "zrobione", a w tym miejscu elektryka była przerabiana - przewody są pod kafelkami.

    Czy ktoś ma jakiś pomysł? Nim wezwę elektryka...?

    Martini
  • REKLAMA
  • #2 5890052
    Bomba9116
    Poziom 15  
    Posty: 211
    Pomógł: 6
    Ocena: 31
    masz może dostęp do jakiegoś miernika lub wskaźnika którym można posprawdzać napięcia między poszczególnymi przewodami?
  • #3 5890134
    MartinusMaximus
    Poziom 14  
    Posty: 143
    Pomógł: 6
    Ocena: 28
    Mam dostęp do miernika, dziś to pomierzę.
    Ale może ktoś mi poradzi już na podstawie tego, co wiem?

    Czytam właśnie na ISE.pl że ta rozdzielnia (centralna puszka rozdzielcza) to typowe rozwiązanie z lat 70-tych i że zdarza się tzw. upalone zero. Czy to może być TO sądząc po objawach? Ale skąd faza w dwóch przewodach?
  • #4 5890140
    wojtek60
    Poziom 24  
    Posty: 490
    Pomógł: 54
    Ocena: 105
    Prawdopodobnie przewod ,,zerowy´´jest przerwany lub nie podlaczony i dlatego wskaznik neonowy pokazuje faze.Uzyj zarowki do sprawdzenia przewodu fazowego i zerowego.
  • REKLAMA
  • #5 5890780
    MartinusMaximus
    Poziom 14  
    Posty: 143
    Pomógł: 6
    Ocena: 28
    Posprawdzałem wszystko. Przewód zerowy wykazuje 50V w stosunku do umywalki, wanny i zera ściagniuętego z innego gniazdka dłuższym przewodem.

    Skąd, u licha, 50V w przewodzie zerującym?
  • #6 5890839
    marian_em
    Poziom 25  
    Posty: 843
    Pomógł: 60
    Ocena: 182
    Ewidentnie urwalo sie zero, najpierw nalezaloby sprawdzic najblizsze laczenia przewodow (puszka), chociaz przy calkowitym zatynkowaniu instalacji moze byc problem. Wezwanie kumatego elektryka moze byc rozwiazaniem, czesto udaje sie zlokalizowac uszkodzenia z dokladnoscia do kilku cm, wystarczy troche ruszyc glowa ;)
  • #7 5890873
    MartinusMaximus
    Poziom 14  
    Posty: 143
    Pomógł: 6
    Ocena: 28
    Dobra. Postaram się dobrać do puszki - jest za zabudową w przedpokoju, troche będzie z tym pracy ale dam rade.

    A czy może mi ktos jeszcze łopatologicznie wytłumaczyć - skoro "urwało się" zero to skąd tam napięcie ~50V?
  • #8 5891000
    KaW
    Poziom 34  
    Posty: 2616
    Pomógł: 170
    Ocena: 305
    1-ponieważ neonówka -bądż przzyyrzad cyfrowy był użyty -to w takim przypadku posłużyć się trzeba próbówką na 230V.
    2-ta fałszywa faza przechodzi przez izolację przewodu -udaje fazę .
    Stąd potrzebne badanie pod obciażeniem np.: zarówkowym.
    3-takie "upalone" zero /przewód / aluminiowy może być w gniazdku -ale też możę być w tym punkcie rozdzielczym .
    Wszystkie odłączenia spracowanych drutów aluminiowych trzeba delikatnie wykonywac -bo potrafią PĘC również w izolacji .
    4-zasadniczo litować się nie ma potrzeby -lepiej od razu wymienic na dobre miedziane przewody -póżniejsze szukanie pod kafelkami jest b. trudne.
    5-ja kiedyś wierciłem z łazienki -przez kafle, w kier. puszki rozdzielczej -bo "zero" i reszta alu. była zmaltretowana /przeciążona termicznie /.
    6-można też -do tej probówki dac "zero" z innego dobrego gniazdka i
    w ten sposób -w tym uszkodzonym znależć tę prawidłową fazę -świeci-
    i oznaczyć ten urwany przewód zerowy-nie świeci .
  • #9 5891163
    Pavciu
    Poziom 12  
    Posty: 14
    Ocena: 6
    Miałem taki sam przypadek. Winnym okazał sie uszkodziny UPS który na wyjściu N również miał fazę. Po odłączeniu UPSa wszystko było OK.
    W sieci TN-CS o ile o takiej rozmawiamy potencjał przenosi się po przez przewód N. Może więc sąsiad ma uszkodzone jakieś urządzenie?


    Interesuje mnie co było w tym przypadku. Mógłbyś podać przyczynę?
  • REKLAMA
  • #10 5891177
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #11 5891241
    Pavciu
    Poziom 12  
    Posty: 14
    Ocena: 6
    Widzę tu małą niezgodność. Autor pisze o gniazdku w łazience z bolcem a twierdzi że dwa przewody niebieskie były zmostkowane - hmm..
    Zakładam że nie podłączył ich do PE bo inaczej nie pisałby o 50V w N.
    Natomiast dalej mamy info o napięciu na kołku PE.
  • #12 5891256
    voytalo
    Poziom 25  
    Posty: 833
    Pomógł: 61
    Ocena: 130
    MartinusMaximus napisał:

    Problem:
    Sprawdziłem - w jednej "dziurce" gniazdka jest faza, i w drugiej... też! To samo na kołku zerującym.

    Miałem kiedyś podobny przypadek - okazało się że bezpiecznik założony był na przewód N zamiast na fazowy! pozdrawiam
  • #13 5893884
    MartinusMaximus
    Poziom 14  
    Posty: 143
    Pomógł: 6
    Ocena: 28
    Pavciu napisał:
    Widzę tu małą niezgodność. Autor pisze o gniazdku w łazience z bolcem a twierdzi że dwa przewody niebieskie były zmostkowane - hmm..
    Zakładam że nie podłączył ich do PE bo inaczej nie pisałby o 50V w N.
    Natomiast dalej mamy info o napięciu na kołku PE.



    Cześć,

    już rozjaśniam sprawę:

    tak naprawdę tam są dwa przewody - fazowy i zerujący.
    To jest instalacja DWUŻYŁOWA.
    Ten trzeci to tak naprawdę "wyprowadzenie" zera do oświetlenia lustra, czyjaś samoróbka.
    Kołek zerujący jest zatem zmostkowany z przewodem zerującym.

    Mówiąc krótko w tym zerującym jest AC ~50V. Nie wiem skąd, ale po prostu doprowadzę niezależnie 'zero' z puszki, a ten trefny przewód zaizoluję. Czy tak wystarczy, czy muszę koniecznie szukać skąd idzie i go wyciąć?


    Dodam jeszcze (do innych wypowiedzi), że nie posiadam UPSa, bezpieczniki są u mnie na L.
    Prawdopodobna przyczyna wg mnie: upalił się stary przewód przez rozruszanie gniazdka.

    Jeśli ktoś ma jeszcze jakiś pomysł - proszę pisać. To ważna dla mnie sprawa, chodzi o bezpieczeństwo przecież.
  • REKLAMA
  • #14 5896333
    Pavciu
    Poziom 12  
    Posty: 14
    Ocena: 6
    Coś mi jeszcze zaświtało - nie podłączaj tego przewodu od oświetlenia lustra lub wykręć żarówkę i sprawdź co się dzieje.

    Jeżeli upalił ci się przewód N to jak wepniesz jakąś lampkę około 60W to nie powinna świecić - sprawdź.

    Jeżeli nie masz doświadczenia poproś elektryka o pomoc.
    Pamiętaj aby prace z wypinaniem lub "ruszaniem" przewodów wykonywać bez napięcia - wyjmij/wyłącz bezpiecznik i sprawdź czy nie ma napięcia.

    Następnie:

    Zacznij od oględzin. Sprawdź czy przewody nie są poprzecinane - często się zdarza jak ktoś nieumiejętnie ściąga izolację. Sprawdź czy przewody są poprawnie po dokręcane. Sprawdź stan izolacji w skrzynce bezpiecznikowej - zdarza się że przewody się przegrzewają i jak się izolacja zestarzeje dochodzi do przebicia ( Jak np L z N się styka/krzyżuje).



    Jak oględziny nic nie wykażą to zrób na początek taki test:


    1. Zobacz jakie gniazdka zasila bezpiecznik o którym piszesz i sprawdź napięcia w innym gniazdku z tego obwodu.

    2. Powypinaj wszystkie odbiorniki z gniazdek ( jeżeli jest to instalacja gdzie osobne obwody są dla gniazdek i sprawdź napięcie w tym gniazdku.

    3.Wyłącz napięcie poprzez wykręcenie lub wyłączenie bezpiecznika (zależy jaki typ masz) zmierz napięcia i podaj wyniki. Jeżeli na N nie będzie napięcia to wykluczyłbym w ten sposób przebicie z L a podejrzewałbym inne uszkodzone urządzenie wpięte w ten obwód ( np uszkodzenie z L na N lub PE jeśli ktoś rozdzielił ten przewód) i w ten sposób możesz mieć u siebie 50V.

    Podaj wyniki aby można było oszacować przyczynę.
  • #15 5896736
    wojtek60
    Poziom 24  
    Posty: 490
    Pomógł: 54
    Ocena: 105
    Przy instalacjach z CPR instalacja byla ciagnieta od gniazdka do gniazdka i wracala do CPR.Prawdopodobnie ktos przerabiajac Twoja instalacje nie uwzglednil tego.Radze sprawdzic z ktorego gniazdka jest zasilany ten obwod w ktorym nie masz napiecia.Uzyj tez jak wczesniej pisalem zarowki z oprawka.Sama fazowka nie daje jednoznacznych odpowiedzi i do tego nie sprawdzisz zera.
    Instalacje z CPR byly stosowane tez w latach 80 w budownictwie plytowym WK70.(nie tylko lata 70)
  • #16 5898745
    Bomba9116
    Poziom 15  
    Posty: 211
    Pomógł: 6
    Ocena: 31
    a w innych gniazdach jest wszystko dobrze?
  • #17 5899479
    MartinusMaximus
    Poziom 14  
    Posty: 143
    Pomógł: 6
    Ocena: 28
    Cześć,

    sprawa się (chyba) wyjaśniła.

    To jest blok typu leningradzkiego a nie WK70, ale CPR jest.

    To gniazdko - jako wyjatek - jest podłączone bezpośrednio do CPR - a więc w innych gniazdkach jest wszystko dobrze.

    Po rozwaleniu części meblościanki i dobiciu sie do puszki okazało się, że łączenie w puszce uległo przepaleniu - stara izolacja stopiła się - może w wyniku przepięcia? Nie wiem, ale zapaszek był, a izolacja wygląda jak po wizycie w ognisku. Uciąłem zniszczone elementy, zaizolowałem i tak na razie zostawiłem (na święta). W gniazdku po tej operacji nie ma już ani masy, ani zera, ani tych 50 V. Sprawdzałem wszystko miernikiem.
    Myślę że jak połączę to świeżym przewodem - wszystko ruszy z miejsca.

    Dzięki za pomoc i wesołych świat!

    Martini

Podsumowanie tematu

✨ W mieszkaniu w bloku z instalacją elektryczną z lat 70. (typ CPR, blok leningradzki) pojawił się problem z gniazdkiem pralkowym, w którym na obu przewodach (fazowym i zerującym) występowało napięcie fazowe, a przewód zerujący wykazywał około 50 V względem uziemienia. Instalacja była dwużyłowa, z rozdzielnią centralną i równoległymi połączeniami do pomieszczeń. Przyczyną problemu okazało się przepalenie i uszkodzenie połączenia przewodu zerowego w puszce rozdzielczej, co skutkowało przerwaniem przewodu N i pojawieniem się napięcia na przewodzie zerującym. Zalecano użycie miernika i próbówki żarówkowej do diagnostyki, sprawdzenie stanu przewodów, zwłaszcza aluminiowych, oraz unikanie lutowania na rzecz wymiany na miedziane przewody. Po odsłonięciu puszki i usunięciu uszkodzonych fragmentów izolacji problem zniknął, a napięcia wróciły do normy. Wskazano na konieczność ostrożności przy pracy z instalacją i ewentualne skorzystanie z pomocy elektryka.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA