Witam.
Mam mały problem z laptopem który ostatnimi czasy zwariował mi.
Ale od początku….
W mikołaja podczas próby załączenia systemu kolega wcisnął mi POWER po czym lap się zamknął. Po ponownym załączeniu wyskoczył na monitorze komunikat:
‘BOOTMGR is missing
Press Carl+Alt+Del to restart’
I tutaj zaczynają się schody.
Podczas załączenia systemu na czarnym tle pojawia mi się: ‘No Keyboard Detected!’
a następnie owe:
‘BOOTMGR is missing
Press Carl+Alt+Del to restart’
Próba załadowania systemu legnie w gruzach. System zainstalowany na dysku to win7 64bit.
Początkowo się ładował tzn, wyskakiwały dwie komendy na czarnym tle jak to bywa po restarcie:
- komenda odnośnie rozszerzonych możliwości odpalenia z użyciem skanowania błędu
- komenda w stylu normalnego uruchomienia systemu.
Z klawiatury nie mogłem nic wybrać jak by klawiatura nie działała – automatycznie po 30s uruchamiała się komenda odnośnie rozszerzonych możliwości odpalenia z użyciem skanowania błędu (tutaj już mam możliwość wyboru poszczególnych podkomend), po czym wykrywało mi błąd a następnie komunikat odnośnie jego naprawy. Po naprawieniu systemu system się ładował. Po zamknięciu systemu i jego ponownej próbie uruchomienia znów wyskakiwało mi okno z owymi dwiema komendami i znów skanowanie i to samo.
Więc wyciągnąłem instalkę win7 i próbowałem odpalić ją z CD/DVD ale bez skutku.
Wypiąłem dysk – wpoiłem go w kieszeń i skopiowałem to co było mi potrzebne z ‘C’. Sama instalka systemu bez dysku się łąduje się – z dyskiem nie, zadeklarowane pierwszeństwo startowania w BIOS'ie :/
W końcu włożyłem dysk w jego miejsce ale nie wpinając go w gniazdo – mam szufladkę wsuwaną z boku lapa, i tuż po załapaniu płyty z instalką wsunąłem dysk w gniazdo.
Dysk wykrywa ale nie mogę zainstalować na żadnej partycji systemu:
I po kliknięciu na komunikat ... (pokaż szczegóły):
Czytałem trochę w internecie odnośnie owych sytuacji i często opisywany był jako lekarstwo restart BIOS'u np. poprzez wyjęcie na 30 min baterii z płyty głównej.
Co wy forumowicze polecili byście mi na zaistniałą sytuację?
Pozdrawiam: JohnySpZOO
Mam mały problem z laptopem który ostatnimi czasy zwariował mi.
Ale od początku….
W mikołaja podczas próby załączenia systemu kolega wcisnął mi POWER po czym lap się zamknął. Po ponownym załączeniu wyskoczył na monitorze komunikat:
‘BOOTMGR is missing
Press Carl+Alt+Del to restart’
I tutaj zaczynają się schody.
Podczas załączenia systemu na czarnym tle pojawia mi się: ‘No Keyboard Detected!’
a następnie owe:
‘BOOTMGR is missing
Press Carl+Alt+Del to restart’
Próba załadowania systemu legnie w gruzach. System zainstalowany na dysku to win7 64bit.
Początkowo się ładował tzn, wyskakiwały dwie komendy na czarnym tle jak to bywa po restarcie:
- komenda odnośnie rozszerzonych możliwości odpalenia z użyciem skanowania błędu
- komenda w stylu normalnego uruchomienia systemu.
Z klawiatury nie mogłem nic wybrać jak by klawiatura nie działała – automatycznie po 30s uruchamiała się komenda odnośnie rozszerzonych możliwości odpalenia z użyciem skanowania błędu (tutaj już mam możliwość wyboru poszczególnych podkomend), po czym wykrywało mi błąd a następnie komunikat odnośnie jego naprawy. Po naprawieniu systemu system się ładował. Po zamknięciu systemu i jego ponownej próbie uruchomienia znów wyskakiwało mi okno z owymi dwiema komendami i znów skanowanie i to samo.
Więc wyciągnąłem instalkę win7 i próbowałem odpalić ją z CD/DVD ale bez skutku.
Wypiąłem dysk – wpoiłem go w kieszeń i skopiowałem to co było mi potrzebne z ‘C’. Sama instalka systemu bez dysku się łąduje się – z dyskiem nie, zadeklarowane pierwszeństwo startowania w BIOS'ie :/
W końcu włożyłem dysk w jego miejsce ale nie wpinając go w gniazdo – mam szufladkę wsuwaną z boku lapa, i tuż po załapaniu płyty z instalką wsunąłem dysk w gniazdo.
Dysk wykrywa ale nie mogę zainstalować na żadnej partycji systemu:
I po kliknięciu na komunikat ... (pokaż szczegóły):
Czytałem trochę w internecie odnośnie owych sytuacji i często opisywany był jako lekarstwo restart BIOS'u np. poprzez wyjęcie na 30 min baterii z płyty głównej.
Co wy forumowicze polecili byście mi na zaistniałą sytuację?
Pozdrawiam: JohnySpZOO