Witam, padła mi owa płyta, wymieniłem popuchnięte kondensatory, ale płyta nie startuje.
Przed wymianą kondensatorów, kiedy zdjąłem obudowę i włączyłem komputer wiatraki zaczęły się kręcić, ale po jakichś 10 sek. przestały, od tamtej pory po wciśnięciu przycisku POWER wiatraki na procesorze jak i na grafice robią pół obrotu i się zatrzymują, czasem po jakimś odstępie czasu, znowu wykonują pół obrotu i stop.
Wymieniłem kondensatory i myślałem, że będzie ok., jednak dalej to samo.
Dodam, że po wyjęciu procesora i włączeniu komputera wiatraki śmigają normalnie, tylko to bezużyteczne
.
Czy jest jakaś szansa na uratowanie tej płyty?
Pozdrawiam.
Przed wymianą kondensatorów, kiedy zdjąłem obudowę i włączyłem komputer wiatraki zaczęły się kręcić, ale po jakichś 10 sek. przestały, od tamtej pory po wciśnięciu przycisku POWER wiatraki na procesorze jak i na grafice robią pół obrotu i się zatrzymują, czasem po jakimś odstępie czasu, znowu wykonują pół obrotu i stop.
Wymieniłem kondensatory i myślałem, że będzie ok., jednak dalej to samo.
Dodam, że po wyjęciu procesora i włączeniu komputera wiatraki śmigają normalnie, tylko to bezużyteczne
Czy jest jakaś szansa na uratowanie tej płyty?
Pozdrawiam.