Wiatm.
Mam kłopot ze skrzynią automatyczną w moim aucie.
Od pewnego czasu auto nie ma jakby ciągu.
Samochód jedzie w zasadzie normalnie ale kłopot zaczyna się gdy wzrasta obciążenie układu napędowego tzn.np jak podjeżdżam pod wysoką górkę to zdarza się,że w pewnym momencie auto staje.Wzrastają obroty silnika lecz przestają się poruszać koła. Podobna sytuacja występuje gdy podepnę ciężką przyczepę lub gdy chce holować jakieś cięższe auto.Jest wtedy problem z ruszeniem i objawy są podobne.Wzrost obrotów i brak reakcji na kołach.
Czy "skończyła" się skrzynia czy może to konwerter/sprzęgło?
Mam kłopot ze skrzynią automatyczną w moim aucie.
Od pewnego czasu auto nie ma jakby ciągu.
Samochód jedzie w zasadzie normalnie ale kłopot zaczyna się gdy wzrasta obciążenie układu napędowego tzn.np jak podjeżdżam pod wysoką górkę to zdarza się,że w pewnym momencie auto staje.Wzrastają obroty silnika lecz przestają się poruszać koła. Podobna sytuacja występuje gdy podepnę ciężką przyczepę lub gdy chce holować jakieś cięższe auto.Jest wtedy problem z ruszeniem i objawy są podobne.Wzrost obrotów i brak reakcji na kołach.
Czy "skończyła" się skrzynia czy może to konwerter/sprzęgło?