Strzelił mi pasek rozrządu podczas rozruchu.
Niewiem czy nie doszło do skrzywienia popychaczy zaworów, w każdym razie nie było żadnego zgrzytu, poprostu strzelił pasek i Renia zaniemówiła.
Odkręciłem obudowę, wywaliłem parcha, wymontowalem pasek od alternatora i przystąpiłem do odkręcenia koła pasowego wału korbowego..jednak w tym momencie przyszla refleksja czy mogę przekręcić bezawaryjnie koło zębate wału korbowego i koło żębate wałka rozrządu w położeniu podręcznikowym (na znakach)
. Proszę o pomoc.
Niewiem czy nie doszło do skrzywienia popychaczy zaworów, w każdym razie nie było żadnego zgrzytu, poprostu strzelił pasek i Renia zaniemówiła.
Odkręciłem obudowę, wywaliłem parcha, wymontowalem pasek od alternatora i przystąpiłem do odkręcenia koła pasowego wału korbowego..jednak w tym momencie przyszla refleksja czy mogę przekręcić bezawaryjnie koło zębate wału korbowego i koło żębate wałka rozrządu w położeniu podręcznikowym (na znakach)