Witam.
Mój problem jest następujący. Niedawno kupiłem monitor cyfrowy, nie był nowy (kupiłem od kumpla) ,ale chodzi ładnie. Ma jednak jedną wadę. Kupiłem go bez zasilacza. Tymczasowo podpiąłem go pod zasilacz kompa. Chodził ładnie, ale po pewny czasie zaczął mieć humory, tzn. monitor gasł,nie wyłączał się tylko gasł. Na początku wystarczyło go wyłączyć i włączyć i było ok, poźniej musiałem czasami restartować kompa, poźniej odłączyłem stacje dyskietek i też było ok. Myślałem, że to zasilacz, ale ostatnio podłączyłem pod zasilacz z innego kompa do którego był podłączony tylko monitor. Płaskie monitory pobierają nie więcej niż 30W (nap. +12V), więc nie podejrzewam, aby zasilacz nie wyrabiał. Zaznaczam,że takie zdarzenia były dość rzadkie...raz na 2-3 tyg. ale denerwujące. Co to może być.
dzięki za pomoc.
Mój problem jest następujący. Niedawno kupiłem monitor cyfrowy, nie był nowy (kupiłem od kumpla) ,ale chodzi ładnie. Ma jednak jedną wadę. Kupiłem go bez zasilacza. Tymczasowo podpiąłem go pod zasilacz kompa. Chodził ładnie, ale po pewny czasie zaczął mieć humory, tzn. monitor gasł,nie wyłączał się tylko gasł. Na początku wystarczyło go wyłączyć i włączyć i było ok, poźniej musiałem czasami restartować kompa, poźniej odłączyłem stacje dyskietek i też było ok. Myślałem, że to zasilacz, ale ostatnio podłączyłem pod zasilacz z innego kompa do którego był podłączony tylko monitor. Płaskie monitory pobierają nie więcej niż 30W (nap. +12V), więc nie podejrzewam, aby zasilacz nie wyrabiał. Zaznaczam,że takie zdarzenia były dość rzadkie...raz na 2-3 tyg. ale denerwujące. Co to może być.
dzięki za pomoc.