Witam.
Mam problem z pralką AQXD 129, wyskakuje błąd F01 czyli silnik.
Po uruchomieniu programu wirowania silnik raz jest głuchy a raz buczy i popchnięty ręką startuje jak by mu fazy brakowało.Silnik 3F 195V 310Hz połączony w trójkąt.Sterownik sprawdzony i wszystkie elementy wykonawcze są ok,co do sterowanie polowców nie wiem jak to sprawdzić ale mierzyłem i wszystko wygląda ok. Silnik ma stopione sznurki na jednej fazie (przeciwległe cewki) ale nie ma masy 2,5kV nie ma zwarci między fazowego 2,5kV i ma równe prądy. Dodam ze silnik oryginalnie nie miał przekładek i chce poprzekładać i porządnie zalakierować.Proszę o podpowiedzi co może być przyczyną awarii.
Pozdrawiam i dziękuje za podpowiedzi.
Mam problem z pralką AQXD 129, wyskakuje błąd F01 czyli silnik.
Po uruchomieniu programu wirowania silnik raz jest głuchy a raz buczy i popchnięty ręką startuje jak by mu fazy brakowało.Silnik 3F 195V 310Hz połączony w trójkąt.Sterownik sprawdzony i wszystkie elementy wykonawcze są ok,co do sterowanie polowców nie wiem jak to sprawdzić ale mierzyłem i wszystko wygląda ok. Silnik ma stopione sznurki na jednej fazie (przeciwległe cewki) ale nie ma masy 2,5kV nie ma zwarci między fazowego 2,5kV i ma równe prądy. Dodam ze silnik oryginalnie nie miał przekładek i chce poprzekładać i porządnie zalakierować.Proszę o podpowiedzi co może być przyczyną awarii.
Pozdrawiam i dziękuje za podpowiedzi.