Witam,
mam pytanie odnośnie przekładników prądowych do rozliczania energii elektrycznej i zwykłego licznika tarczowego.
Dla przykładu wezmę taki przekładnik: ELA o przekładni 300/5A, napięcie 230V.
Mam dwa identyczne liczniki, identyczne przekładniki, identyczne odbiory (silnik indukcyjny jednofazowy), taki sam układ połączeń, jedynie faza (L) jest przewleczona przez przekładniki różnie. Po lewej zgodnie z oznaczeniem P1 (dopływ) - P2 (odpływ) a po prawej odwrotnie. Czy będzie jakaś różnica w działaniu układu pomiarowego w przypadku po prawej w porównaniu do przypadku po lewej?
Najważniejsze: Jeśli tak, to dlaczego (prawo, twierdzenie, zasada)?
Pozdrawiam!
mam pytanie odnośnie przekładników prądowych do rozliczania energii elektrycznej i zwykłego licznika tarczowego.
Dla przykładu wezmę taki przekładnik: ELA o przekładni 300/5A, napięcie 230V.
Mam dwa identyczne liczniki, identyczne przekładniki, identyczne odbiory (silnik indukcyjny jednofazowy), taki sam układ połączeń, jedynie faza (L) jest przewleczona przez przekładniki różnie. Po lewej zgodnie z oznaczeniem P1 (dopływ) - P2 (odpływ) a po prawej odwrotnie. Czy będzie jakaś różnica w działaniu układu pomiarowego w przypadku po prawej w porównaniu do przypadku po lewej?
Najważniejsze: Jeśli tak, to dlaczego (prawo, twierdzenie, zasada)?
Pozdrawiam!