logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy budowa własnego wykrywacza metali jest opłacalna? Koszty i doświadczenia

qfell 29 Paź 2004 00:28 2723 3
REKLAMA
  • #1 945371
    qfell
    Poziom 11  
    Posty: 4
    witam
    czy zabieranie sie za zrobienie wykrywacza ma jakis sens?jesli ktos ma doswiadczenia to prosze o rade.
    a i z jakimi kosztami trzeba sie liczyc??
    dziekuje
  • REKLAMA
  • #2 945389
    _PREDATOR_

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31497
    Pomógł: 1864
    Ocena: 2315
    Witam

    Hmm, to zależy. Od kilku cm, czy do 1,5m - to koszty. Jakie metale?. Pytasz "czy zabieranie się za zrobienie wykrywacza ma jakis sens" - jako zabawa i doświadczenie to tak. Schematów tego typu jest sporo. Sprecyzuj pytanie.

    Na elektrodze jest sporo tego materiału

    Użyj funkcji
    szukaj

    :wink:
    Konto firmowe:
    ELMAX
    Małe Przedmieście 20/4, Olesno, 46-300 | Tel.: 535 XXX XXX (Pokaż) | Strona WWW: http://ftp.interka.pl/~elmax/about.php
  • REKLAMA
  • #3 946003
    merida
    Poziom 12  
    Posty: 87
    Pomógł: 1
    Ocena: 5
    szczeżeodradzam robienie projektu wykrywacza który był publikowany w EP mikroprocesorowy wykrywacz metalu. Konstrukcja niby prosta i miała działeć a efekty po wykonaniu raczej mizerne. Poszukaj na necie bo jest gdzieś forum posukiwaczy militari i tam było też kilka ciekawych projektów.
  • #4 947024
    swaldek
    Poziom 18  
    Posty: 225
    Pomógł: 13
    Ocena: 63
    Witam

    Podpowiem z własnego doświadczenia.
    Samodzielna konstrukcja jak najbardziej ma sens ,ale zależy od kilku czynników i możliwości technicznych. O ile wykonanie samego modułu elektroniki nie powinno stważać problemu to wykonanie sondy szukającej szczególnie do wykrywaczy VLF, stawia poprzeczkę troszeczkę wyżej bowiem od prawidłowego i precyzujnego wykonania sondy zależy 90% sukcesu.
    Prawidłowo zestrojona i skompensowana sonda pozwoli uzyskać odpowiednią czułość urządzenia oraz prawidłową dyskryminację.
    Jeżeli chodzi o koszty to one także będą miały pewne widełki a to dlatego ,że można zrobić wykrywacz z dostępnych elementów lub podejść bardzo profesjonalnie i użyć elementów pierwszej jakości i to ma sens gdyż odwzajemni się to precyzyjną pracą całego urządzenia,
    Po zliczeniu całości razem z konstrukcją koszt oscyluje w granicy 300zł
    Urządzenie potrafi eliminować śmieci żelazne a sygnalizować tylko metale kolorowe, stopień eliminacji żelaza jest regulowany.
    Głębokość penetracji w ziemi zależy od warunków glebowych (rodzaju ziemi) i wielkości przedmiotu oraz średnicy sondy szukającej, przykładowo drobne miedziane monety przy sondzie 30cm wykrywa do ok. 20-30cm większe przedmioty do głębokości 1,5m.
    Osobiście najgłębiej kopałem za cynkowym pojemnikiem po amunicji zasypanym w okopie na głębokości ok 1m.

    Podałem tu przykład konstrukcji wykrywacza VLF, ale możesz pójść w innym kierunku i zbudować sobie o wiele tańszy i prostszy wykrywacz PI wtedy budowa sondy i strojenie całego wykrywacza moze być zrobiona za pomocą zwykłego miernika, jednak specyficzna praca takiego wykrywacza szybko przyniesie niedosyt i chęć zrobienia czegoś lepszego

    Pozdrawiam
REKLAMA