Witam!
Posiadam ciągnik Ursus C360-3p.
Akumulator sprawny,rozrusznik kręci.Wymieniłem filtr paliwa oraz przeczyściłem sitko w pompie wtryskowej. Zacząłem odpowietrzać. Pompa poszła gładko. Do wtrysku dojść było gorzej, nie chciałem męczyć akumulatora i rozrusznika, więc poprosiłem kumpla, aby mnie szarpnął, ciągnął mnie ze 300 metrów i nic. Dopiero po zaciągnięciu gazu ręcznego ciągnik zapalił. Po przegazówce zgasł. Po kilkukrotnym uruchamianiu z rozrusznika nie chciał zapalić, a po powtórnym pociągnięciu zapalił, ale tylko z naciśniętym pedałem gazu lub zaciągniętym ręcznym gazem. I nadal z rozrusznika nie można go uruchomić.Proszę o pomoc.
Posiadam ciągnik Ursus C360-3p.
Akumulator sprawny,rozrusznik kręci.Wymieniłem filtr paliwa oraz przeczyściłem sitko w pompie wtryskowej. Zacząłem odpowietrzać. Pompa poszła gładko. Do wtrysku dojść było gorzej, nie chciałem męczyć akumulatora i rozrusznika, więc poprosiłem kumpla, aby mnie szarpnął, ciągnął mnie ze 300 metrów i nic. Dopiero po zaciągnięciu gazu ręcznego ciągnik zapalił. Po przegazówce zgasł. Po kilkukrotnym uruchamianiu z rozrusznika nie chciał zapalić, a po powtórnym pociągnięciu zapalił, ale tylko z naciśniętym pedałem gazu lub zaciągniętym ręcznym gazem. I nadal z rozrusznika nie można go uruchomić.Proszę o pomoc.