logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Odchylanie kolumn od pionu (do tyłu) a zgranie fazowe

Gliwa_7 02 Maj 2011 16:06 2945 3
REKLAMA
  • #1 9461203
    Gliwa_7
    Poziom 9  
    Posty: 17
    Witam
    Mam pytanie: w jaki sposób odchylenie kolumny do tyłu działa na zgranie fazowe głośników. Na forum Elektrody znalazłem takie stwierdzenie: "Pochylenie kolumn zmienia sposób zgrania fazowego głośników, zasadniczo jeśli pochylona ścianka nie została uwzględniona w projekcie zwrotnicy to nie powinno się tego robić". Wiem, że zwrotnice różnego rzędu inaczej przesuwają fazę głośnika (1 rzędu o 90°, 2 o 180° itd.) ale czy pochylenie kolumny ma z tym jakiś związek?
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 9461804
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #4 9461887
    Ptolek
    Poziom 36  
    Posty: 3224
    Pomógł: 318
    Ocena: 270
    Problem tylko w tym, że przesunięcia fazowe mają kluczowy wpływ na kształt charakterystyki w dość szerokiej okolicy wokół częstotliwości podziału (jak eksperymentowałem to była przynajmniej oktawa).
    Fortepian fortepianem, tam to nie ma takiego znaczenia, ważne, żeby ładnie brzmiało, a głośność z jaką zagra dana nutka i tak przecież zależy od pianisty, więc nie ma sensu jakos strasznie wyrównywać charakterystyki.

    W zestawach głośnikowych przesunięcie wzdłuż osi ruchu membran (offset) da się mniej więcej skompensować zwrotnicą, ale z moich doświadczeń i symulacji wynika, że łatwiej zgrać fazę, gdy wyrównamy głośniki fizycznie.

    Inna sprawa, że faza i tak się zmienia, w zależności od tego, czy słuchacz stoi, siedzi, czy leży. Jednak tu też da się zrobić pewien złoty środek, żeby z każdej pozycji brzmienie było poprawne (nie mówię, że charakterystyka będzie płaska jak stół).

    W słynnym programie do symulacji i pomiarów zestawów głośnikowych, czyli Speaker Workshop, jest taka funkcja offset, polecam zabawę z nią. Nie robiłem dokładnych pomiarów, ale to co symulowałem, mniej więcej zgadzało się na słuch. Przykładowo z symulacji wynikało, że jak stoję albo siedzę na fotelu (czyli offset zmienia się gdzieś o 20mm) to albo wychodziła górka na 7kHz albo dołek na ok. 5-6kHz. Przy odłuchach to się potwierdziło.
REKLAMA