Witam!
Potrzebuję pomocy, na poniedziałek muszę zrobić taki śmieszny układzik pneumatyczny z dwoma siłownikami. Chodzi o to, że są one skierowane tłoczyskiem do siebie. Jeden jest wysunięty a drugi wsunięty, odstęp między nimi ma być minimalny.
Cel jest taki, że muszą się one tak ze sobą zsynchronizować/zgrać, że nie dojdzie do kolizji siłowników ze sobą podczas pracy. Mają one wykonać kilka ruchów i zatrzymać się, po czym najlepiej byłoby, gdyby kolejny cykl mógł zostać rozpoczęty po ponownym wciśnięciu przycisku S1.
Największym problemem jest dla mnie to, że nie wiem co zrobić, aby się nie zderzały, bo póki co, przy obniżonym do minimum ciśnieniu powietrza zasilającego widać, jak siłowniki nierówno pracują i dochodzi do kolizji między nimi. Do tego sprawa zapoczątkowania kolejnego cyklu przyciskiem S1- nie wiem co zrobić, aby po pierwszym cyklu przekaźnik czasowy się zresetował i czekał na kolejne wciśnięcie przycisku S1, na razie jest tak, że po pierwszym cyklu odlicza on sobie czas jak mu się podoba
Mogą to być siłowniki jedno/dwustronnego działania, ze sprężynami lub bez, to samo tyczy się zaworów- na dwóch cewkach lub ze sprężyną, byle działało prawidłowo
Robiłem to w FluidSim'ie
Taki rysunek podglądowy, tego co zrobiłem do tej pory:
Pozdrawiam i liczę na pomoc :good:
Potrzebuję pomocy, na poniedziałek muszę zrobić taki śmieszny układzik pneumatyczny z dwoma siłownikami. Chodzi o to, że są one skierowane tłoczyskiem do siebie. Jeden jest wysunięty a drugi wsunięty, odstęp między nimi ma być minimalny.
Cel jest taki, że muszą się one tak ze sobą zsynchronizować/zgrać, że nie dojdzie do kolizji siłowników ze sobą podczas pracy. Mają one wykonać kilka ruchów i zatrzymać się, po czym najlepiej byłoby, gdyby kolejny cykl mógł zostać rozpoczęty po ponownym wciśnięciu przycisku S1.
Największym problemem jest dla mnie to, że nie wiem co zrobić, aby się nie zderzały, bo póki co, przy obniżonym do minimum ciśnieniu powietrza zasilającego widać, jak siłowniki nierówno pracują i dochodzi do kolizji między nimi. Do tego sprawa zapoczątkowania kolejnego cyklu przyciskiem S1- nie wiem co zrobić, aby po pierwszym cyklu przekaźnik czasowy się zresetował i czekał na kolejne wciśnięcie przycisku S1, na razie jest tak, że po pierwszym cyklu odlicza on sobie czas jak mu się podoba
Mogą to być siłowniki jedno/dwustronnego działania, ze sprężynami lub bez, to samo tyczy się zaworów- na dwóch cewkach lub ze sprężyną, byle działało prawidłowo
Taki rysunek podglądowy, tego co zrobiłem do tej pory:
Pozdrawiam i liczę na pomoc :good: